beakta
Mammy of boys & girl
Witam. U mnie sytuacja wyglada tak. Formularz wypelniony, dokumenty wszystkie przygotowane, zdjecie zrobione ( slicznie wyszlo az nie moge sie na malucha napatrzec)
zostala tylko ta deklaracja A do podpisania i gardzista powiedzial ze to moze byc ksiadz
i pokazal w ktorym to jest miejscu i faktycznie jest tam cos takiego tylko ze dosc zawile sformulowane ze ciezko mi to doslownie przetlumaczyc ale w wielkim skrocie to po prostu duchowny
. Mam nadzieje ze gardziaz mial racje bo wygladalo na to ze nie wypisywal tego formularzu po raz pierwszy wiec powinno byc ok. Do ksiedza juz dzwonilam i jestem umowiona jutro po mszy wiec jeszcze sie pomodle w tej intencji :-) ....aaa i kupilam juz bilet na ryzyko bo jest promojca i bilety po 0 zl wiec tyle co oplaty bo potem juz mogloby byc troche pozno i drogo. Jest jeszcze ostateczna opcja przyspieszenia paszportu w kilka dni doslownie tylko tzreba by skoczyc do corku i pokazac rezerwacje wiec jest plan B ale trzymam kciuki ze nie bedzie go trzeba uruchamiac. Dziewczyny wy tez tzrymajcie kciuki za moj paszport a w zasadzie malego
