reklama

mamy z norwegii

oki ,zostawiacie mnie samą......:-(
DOBRANOC
2e1aici.jpg
 
reklama
he he przegieli z cena ... ja pierdziu...
Lilka niby mozna i w necie czytalam ze tez mozna karmic piersia i miec spiralke...
Agata sa jeszcze bez hormonow
A u mnie wiatrzycho sie zerwalo takie konkretne ze szook :szok: i to jak wali po oknach:no::szok:

Spokojnej Nocki Mamuski :-)
 
Dzien Dobry :-)
dalej w domu...ehhh...
wiecie czasem internet to nie jest dobrz rzezcz :no:...wlasnie przeczytalam sobie troche artykulow odnosnie ciazy po 40 tyg. no i to nie rewelacja...najadlam sie strachu :baffled:...
jeste jedna dobra mysl , boli mnie krzyz i to tak nawet nawet i czasem brzucho wiec moze cos sie ruszylo po wczorajszym gruntownym sprzataniu mieszkania...ale ciii nie zapeszam bo jeszcze przejdzie ;-)
Wyjelam wczoraj schabka i zrobie pieczen taka do chlebka...upieke jakis placek i bede czekac..
dzisiaj rano wlaczylam kompa i na gg pelno wiadomosci niechcianych przeze mnie i mnie tylko wkurzajacych :wściekła/y:...co za ludziska...ja pierdziu :crazy:

No to milego dnia...Anka napisze na BB jakby co :tak::-D
 
no Marta zycze zeby sie cos ruszylo..... pamietam jak to jest bo ja rodzilam Sandre w 42 tygodniu i ludzie naookolo bardzo pomagali pytaniami stwierdzeniami czemu to ja jeszcze w domu siedze,jakbym to ja to wybierala:crazy:

moja znajoma pracowala w PL do samego konca, bo mieli z mezem studio fotograficzne i wolala tam siedziec niz domu, bo by szalu dostala, ale po jakims czasie chciala napisac taka karte na drzwaich NIE, NIE URODZILAM JESZCZE:wściekła/y: bo ludzie przychodzili tylko zeby sie zapytac codziennie:crazy:

ja tam teraz mowie wokol wszystkim od razu ze urodze po terminie i zeby nie czekali na 30:tak:

a wczoraj ten specerek i koper wloski naprawde mi pomog. Polecam jakby ktost taka glupote zrobil jak ja wczoraj.Tylko trzeba isc na taki szybki marsz z 15-20 minut.

Ja sie zaraz zbieram bo jedziemy na zakupy ze znajomymi,,,trzymajcie sie i milego dzionka;-)
 
Dzien dobry!!

hehe..Marta pisze ze internet do dobra rzecz bo sie strachu mozna najesc! :-D ale tak na powaznie..rzeczywiscie ja tez tam wiele rzeczy sprawdzam a pøzniej panike w domu odstawiam! J. ma mnie juz pod tym wzgledem dosyc choc ja musze wciåz uprzec sie przy swoim ze dobrze jest wiedziec i wziåc wszystkie za i przeciw.. zycze Ci Marta zeby sie ruszylo. a szybki marsz wlasnie tobie polecam! :tak: mi pomoglo! i obie Agato tez - nie przestawaj maszerowac i powodzenia na porodøwce! :-)

a ten Lady komp to pierwsze slysze! ale podoba mi sie to urzådzenie i moze o nim pomysle bo naprawde chyba cos te tabletki nie za dobrze wplywajå na moje samopoczucie.. a jak to sie mierzy? to sie wsadza? do ucha, nosa czy gdzies tam na dole?:-D

w nocy u Nas strasznie wialo..teraz tak jakby sie uspokoilo. aele popatrze jeszcze uwaznie przez okno zeby podjåc wlasciwå decyzje o spacerze a nie wypuszcic sie na wichure..

milego dnia dla Wszystkich!
 
dzisiaj w nocy spalam moooooooooze 1,5 godziny !!:crazy::crazy::crazy:
mlody wyl cala noc!!!!
qrwa jesli to kolka,to ja tych jazd nie wytrzymam i szybko zrezygnuje z tego przereklamowanego karmienia piersia:crazy: bo taka super hiper odpornosc,ze mi dzieciak po 3 tygodniach od narodzin przeziebiony:crazy:

boszzz,dzisiaj warcze na wszystko i wszystkich:angry::baffled:
biedny K. o 5 rano wstawal do pracy a tez nic nie pospal....az sie stresowalam zeby za kierownica nie zasnal bo ma do pracy ponad 30km

jestem wkuta na maxa
druga noc z rzedu.....ach:-( chyba nawet kawa mi nie pomorze
 
u mnie też okropnie wiało, siedziałam pół nocy i czekałam na M, wczoraj jakies pożegnanie chlopaków , którzy wracaja do kraju , powiedzial , ze o 22 bedzie ...a on zawitał z uśmieszkiem na twarzy i zapytał : o czekasz na mnie:crazy:, o 2 w nocy:crazy:!!!!!teraz leży i cierpi...a Czarek po nim skacze:-D:-D:-Di krzyczy tatuś kocham, tatuś kocham...ciekawe czy boli go główka:-D:-D:-D.

Marta trzymam kciuki , żeby się w końcu cos ruszyło i robienie porządków nie poszło na marne:rofl2:
a jakie plany na dzisiaj?
ja chciałam , pojechac do takiego placu zabaw jak ty Agathe , ale w takiej sytuacji domowej jestem skazana na domowe pielesze:baffled:, zreszta mójM porzucił gdzies auto i nie wiem gdzie jest...
dom wariatów!!!!!!!!!!!!!!:-D:-D:-D
 
Bożeeeee Lilka czemu te chłopaki tak daja w kośc:baffled:, ja po pierwszej nocy juz miałam dośc , ciągły ryk i karmienie na żadanie chodziłam jak zombi :angry:. i powiem ci , że ta odpornosc jako argumen karmienia piersią do mnie juz wcale nie przemawia , bo nie jesteś jedynym przykładem. i tak mały Gabrielek jest chorutki to gdzie ta osłona przez wirusami i bakteriami:crazy:.
 
reklama
ach to do buzi sie wklada!!! :-D wciåz jestem zdziwiona tym urzådzeniem..:szok::-D

Emma siedzi, oglåda baje i na przemian to piszczy to marudzi.. wzielam jå do karmienia a Ona bawi sie butlå i wyciumkala tylko 40ml.. za oknem jednak porzådnie wieje, wiec chyba zaraz przebieram Jå w letniå sukienke bo domu goråco a pozatym zaraz z nich powyrasta :-D i bedziemy siedziec w domku..

..Lila bardzo mi przykro z powodu Gabrielka. nie wiem co Ci w tym wzgledzie napisac bo ja z Emmå kolek nie mialam, moze ze 2razy bolal Jå brzuszek a tak to spokøj..:zawstydzona/y: to Twojå indywidualnå decyzjå jest..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry