witam , ja juz przed 8 wstałam , Cezary sie zbudził przez kaszel

, ja do późna przed kompem i teraz ledwo na oczy widzę...kawusia nie pomogła
a co tam u WAS?
Lila jak dzieciaczki sie czują...no i ty? pewnie padasz na mordke i znowu miałas ciężka noc

kurcze....co za choróbska nie możliwe

.
Marta jak tam , napewno w dwupaku

, juz nie możesz wytrzymac

Jaga A TY kobito co sie nie odzywasz

...
pozdrawiam i życzę milego dzionka wszystkim mamusiom. pa
jeszcze coś wkleję zapożyczonego.....dla zniecierpliwionych:

))
1) pij napar z liści malin , zjedz ananasa
2) wchodz na czwarte piętro schodami, zjedź windą, znowu wejdź, i tak w kółko
3) zrób jesienne porządki w szafie
4) kup pudełko zapałek, rozsyp wszystkie na podłodze, pozbieraj schylając się po każdą z osobna, a jak pozbierasz wszystkie, to znowu rozsyp i znowu pozbieraj
5) popatrz przez okno - na pewno ledwo widać co na dworzu się dzieje - umyj w końcu te okna!!
6) zatańcz z mopem
7) namów mężusia na baaaaaaardzo długi numerek...
8) i nie myśl że już byś chciała sie pozbyć tych paru zbędnych kilogramów co Ci w brzuszku ciążą, bo Twója dzidzia i tak wyjdzie dopiero jak samo uzna to za zło konieczne!!