reklama

mamy z norwegii

Lilka ty też rano jestes taka zielona i nie ogolona z rana:-D:-D:-D.

Ania a co do ciemieniuszki to ja stosowałam olejuszkę , przede wszystkim byc systemetycznym i wyczesywac:tak:, jak MI TO NIE POMAGAŁO YO LEKARZ PRZEPISAŁ TAKIE SPECJALNE LEKARSTWO, troche śmierdzące, no ale takie rzeczy to tylko w PL:-D.
 
reklama
ja na temat ciemieniuchy bo nic nie wiem, bo mala nie miala, albo miala malo. Chyba cos pamietam ze jakis olejek byl na glowe, ale tylko raz....kiepsko z pamiecia u mnie:baffled:

bylismy w muzeum w Stavanger, a potem pojechalismy do takiego muzeum dla dzieci z zabawkami bo to bylo wliczone w cene biletu. Mala sie troche pobawila, ale bylo bardzo duzo dzieci wiec ciezko bylo... a mnie ostatnio takie chalasy doprowadzaja do szalu:baffled:
potem byl BurgerKing, ale ja nie jadalam bo nie mialam ochoty, marzyla mi sie dobra kawa, albo lozko. Niestety nic mi nie bylo dane bo w Burger Kingu sprzedaja zwykla moim zdaniem niedobra lure a nie kawe i bardzo gorzka, a po drodze do domu dowiedzialam sie ze gosci bedziemy miec:baffled: wiec szybko do domu ogarnac troche i teraz na nich czekamy. Przynajmniej mala sie pobawi z kolezanka, ale ja marze o wieczorze w lozku, bo jednak takie wyprawy to mnie wykanczaja. Bylam jeszcze rano z mala na placu zabaw, wiec czuje sie jakby po mnie tranwaj przejechal.... nawet kawa mielona w domu mnie nie ruszyla:baffled:
 
Agata a co jest w tym Muzeum Stavanger? a te z zabawkami? w tym samym budynku jest?
jesli chodzi o przybytki w stylu BurgerKing i kawe to ja najbardziej lubilam kawe z McDonalda.. ale tutaj w Norwegii nawet Mc jest skaszaniony! a najgorszy w jakim w zyciu bylam to w centrum Bergen! :szok: nie wiem czy wiecie Dziewczyny (Marta, Ania) o ktorym møwie - taki bialymi plytkami wylozony, nie za duzy! normalnie wszystko tam bylo obrzydliwe - biala z plytek brudna od blota (bo deszcz padal) podloga, ekspedienci no ale najwazniejsze jedzenie i kawa tez! :crazy: moja noga raczej juz tam nie postanie..no chyba ze cos tam przynajmniej wizualnie pozmieniali!

a ja bylam na spacerku z Emmå ale takim najkrøtszym w calej naszej spacerkowej karierze..bo mimo ze pogoda do bani to i tak poszlam tyle ze z tym szczesciem ze akurat chodzilam w te najgorszå pogode!! :-D potem postawilam Malå pod zadaszeniem i spala na zewnåtrz 2h!! az poszlam sprawdzac czy mi nie zamarzla i Jå obudzic.. teraz siedzi oglåda baje i oczywiscie glosu daje!! :-D

a z tym zmeczeniem jak Lila i Ania to ja mialam wczoraj! normalnie od rana jak zombi i drzemek ZERO! dzisiaj jest lepiej ale tez musze sie za chwile kawå podratowac..
..a za oknem "sniegopad"..
 
Kasia mi kawa z McD smakowala w PL takze, tutaj to roznie, jak im sie nie chce maszyny przeczyscic, albo swiezej kawy nasypac to wlasnie taka lura gorzka - konsystencji herbaty a nie kawy:crazy: w tym Burger Kingu nie pilam, ale taka zwykla to dziekuje, juz nie raz sie spazylam,,,, wole sobie na shellu kupic bo maja fajna i mocna;-)
 
no ja też jestem ciekawa:tak: co to za muzea...
a co do mc smietników to chyba wszędzie są takie syfiaste , bo byłam już w trzech rożnych i masakra:baffled:, wczoraj też ....ale sie objadłam tego świństwa, zawsze sobie powtarzam nigdy więcej..i zawsze wracam:-D
 
ja znowu zawsze sobie powtarzalam ze nigdy tam nie zjem! ewentualnie milk shake, kawa i te goråce prostokåtne ciasko! no ale ktoregos dnia z glodu i braku innego wyjscia musialam cheesburgera no i tak sie zaczelo!! :-D ja mysle ze Oni tam jakies cos uzalezniajåcego podsypujå! :-D nawet moja Mama - pierwszy raz zabralam jå do Mac`a pod przymusem a potem to Ona mnie przymuszala zeby zajezdzac na McDrive`a!! :tak::-D


ps. Ania? Ty juz po kursie? kiedys chyba chodzilas na pozne popoludnie prawda?
 
Ostatnia edycja:
reklama
moze nie odstaję od pozostałych uczniaków , ale ciezko mi idzie z tym jezykiem , bo ja moge oczywiście sie dogadac , ale po co jak oni mi odpowiedza ja nic nie rozumiem ....:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry