reklama

mamy z norwegii

Agatko -wiesz myslalam dzis o Tobie jak pilam kawe:-)i tak mysle -ja pije kawe a jak Agata zaczela rodzic?:-Ddobre co?ale jak widac jeszcze nie rodzisz i jak narazie nie bardzo sie zapowiada:-)ale zycze Ci zebys miala porod leciutki jak piorko!;-)
to tak jak z moja siostra bylo!wrocilam z "randki" z moim obecnym mezussiem ;-)ok 2 w nocy, polozylam sie w lozku i mysle:wszyscy w domu spia a jak Magda teraz rodzi?nikt nawet o niej nie mysli bo wszyscy spia:crazy:tylko ja myslalam i usnac nie moglam!a na drugi dzien dzwoni ok 13:30 i mowi ze juz urodzila, ze Marcin ja ok 24tej zawiozl do szpitala bo sie zaczelo a urodzila dopiero ok 13:30:tak::-D
Martusia mam nadzieje, ze Twoje kiepskie samopoczucie szybciutko minie :-) i super ze Malutka nie odmawia cycusia:rofl2:
 
reklama
Niunia to sie nazywa intuicja, ktorej nie warto lekcewazyc;-)

ja jak narazie nie rodze, ale mi sie uda to ide zasnac, bo mnie wkurzaja juz te skurcze:crazy: no ale jak nie bede mogla zasnac to jeszcze sobie zrobie cieply prysznic to moze sie rozejdzie.

Dziewczyny spokojnej nocy

Marta a tobie to myslalam ze juz te bole glowy dadza spokoj po porodzie, a widze ze jednak wracaja:-( miejmy nadzieje ze to tylko w zwiazku z chorobskiem, bo mogly by ci dac te bole spokoj tak na codzien. Niezle ci daly popalic w ciazy to moze juz wystarczy:wściekła/y:
 
Dziewczyny alleluja!!!

jakis czas temu nawiåzalam kontakt z tampezå i dzisiaj mi odpowiedziala ze jutro postara sie do nas zajrzec!!!


dbnoc. ja juz na dzisiaj koncze. musze pobyc troche z J... nadrobie Was jutro! ;-)
 
"...ach jak przyjemnie kolysac sie wsrod fal..."-prysznica oczywiscie:-D
dobra Kochane i ja uciekam bo krzyz odmawia mi posluszenstwa:-(ide wyciagnac nogi...na lozku oczywiscie:-Dmoze jak rozprostuje kosci to sie polepszy:-)
dobrej nocki Wam zycze
do jutra!:rofl2::happy2:
 
Kasia na ta wiadomośc czekałam :tak:, mam nadziję , że zajrzy , a jednak sie udało:-D:-D:-D. Agnieszka!!!!!czekamy!!!!!!!!!!ja nawet nie wiem jak jej dzidzia ma na imię:no:?

ja właśnie skończyłam oglądac zielona mile, biegałam z salonu do Czarka bo sie dusi i walczy z gorączką:-(, chciałabym , zeby te chorowanie juz się skończyło , tydzień zdrowy , dwa tygodnie chory:baffled:, maly sie męczy a ja nie moge na to patrzec:no:, serce mi się ściska jak dzisiaj się sie dusi, krztusi i dyszy, mam nadzieje , że to nie żadne zapalenie oskrzeli:no:. nie wiem po co to przedszkole, juz wątpie w sens szukania pracy , bo co ja zaczne nowa prace a on chory 3 razy w miesiącu, nie wobrażam sobie tego:baffled::crazy:.dobra koniec marudzenia , bo ciągla na cos narzekamy:-D.
życzę spokojnej nocy-dobranoc

15xmtma.jpg
 
Witam dziewczyny
Bardzo dawno mnie nie bylo, ale podczas pobytu mojej mamy jakos nie bylo czasu na internet i poza tym troche mi bylo glupio ja zostawiac jak tu zadnej innej rozrywki poza rozmowa ze mna nie miala. Pojechala w pn, a ja w niedziele sie rozchorowalam i nie mialam sily wstawac z lozka, jeszcze mnie katar i maly kaszel trzyma, ale juz lepiej
My mamy sie dobrze, mala pieknie przybiera, w pierwsze 5 tygodni - 2kg, celulit na dupsku juz ma, nazywa sie Yasmina.
Oczywiscie nie dam rady nadrobic wszystkiego, ale troche postaram sie i oczywiscie postaram sie nie znikac na tyle
 
no to niunia wykrakalas z tym porodem. Poszłam spać i o 00:30 zlapaly mnie skurcze. Ogólnie poród zajął aż 8 godzin. Był ciężki i niepodziankami ale to opowiem później. Urodził sie o 8:25 dzisiaj. Ma 49 cm i 3300 gram. Dostał 10 punktów.
 
Ale nam zrobiłaś niespodziankę Agato!! WIELKIE GRATULACJE!! W sumie powinnam się spodziewać, że to może nastąpić w każdej chwili ale Twoja siła spokoju uśpiła mnie totalnie. Mam nadzieję, że i Ty czujesz się na 10 punktów. Pozdrawiam i czekamy na Ciebie tutaj.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry