reklama

mamy z norwegii

no wlasnie co tam u mamus?

Kasia - nie dziwie sie ze cie ciagnie zeby gdzies sie wyrwac, chyba wszystykich. Choc ja dopiero co bylam w PL, ale maz cisnie zeby moze oszczedzic i pojechac na majowke do PL:confused: jak narazie to nie wiem zobaczy sie....

Daniel juz spi, Sandra jeszcze chwile i wieczorek wolny. Poszlam spac wczoraj wczesnie i wiecie zaczyna mi sie to podoba, zupelnie inna wstaje;-)
 
reklama
Tampeza- to rzeczywiscie mialas trudny dzien:-( no wlasnie chyba ten kierowca autobusu rozpoczal dzionek:crazy: no i dzieciaki,,,, ach skad brac ta cieprliwosc:confused: ma ktos moze jakis przepis na to, bo ja tez trace ja:baffled:
 
A u mnie dzień jak co dzień. Obiadek ugotowany, spacerek zaliczony i nawet drzemka się udała;-) Ada śpi, mąż też ... a jak jak zwykle w necie buszuje.

Agata fajnie masz z tym ogrodem. Ja bardzo lubię takie prace. My też mamy tu ogród ale jeszcze około pół metra śniegu na nim zalega a pod nim tylko trawka wiec nie nawet gdyby nie ma co pielęgnowac:baffled:

Kasiu tak myślałam, że J. jest w domku, bo rzadko do nas zaglądałaś. No ale zrozumiałe:tak:

Aga pociesz się, że ten dzień już się kończy. Jutro będzie znacznie lepiej:-)
 
Iza Kasia u mnie na odwrót babcie panike siały jak Czarek smakował gazetki , no ale wiadomo tez myslały , ze trująca, ja nawet nie wiedziałam , że mi kiedyś coś wciągnął:-D i znalazłam w kupce pomarańczowe logo orange go :rofl2:.
Aga wspólczuje dzionka , wiesz comyślałam nad tą kupka Lami:sorry2:, może jak ona o tej samej porze ci robi to wyniuchaj ten czas i posadz na nocnik , niech siedzi aż zrobi i tak codziennie:baffled:
 
Belkama - rzeczywiscie fajnie z ogrodem, ale ten ogrod jest tak zapuszczony ze naprawde ciezka robota. Wywozi sie te liscie w taczkach mnostwo razy a tam tylko maly placyk odkryty:baffled: staram sie cos tam robic bo jak krzaczory wyrosna to juz koniec:crazy: no i ja mieszkam kolo lasu, drzew duzo, wiec o czystej trawie po zimie to moge zapomniec:sorry:

ale na pierwszym mieszkaniu to wlasnie tak mielismy, bo dom byl na gorce, jedno drzewo na ogrodzie i tyle, zawsze bylo czysto:tak:

a i wiecie maz w tym przedszkolu poznal kobiete, Polke, ktora wynajmuje mieszkanie na parterze tam gdzie my na pietrze wlasnie to pierwsze mieszkanie:szok: ale ten swiat maly:szok:
biedna kobietka bo bardzo samotna jest, maz juz ja ze swoim zaprosil do nas na obiad, no i musze jej nasz watek pokazac;-) ma dwie coreczki - 1,5 roku i 3 latka
 
moje sie wlasnie obudzily, ale chwilke poczekam, moze same zasna
zapomnialam, dzis znowu akcja z pielucha, poszlam przebrac mala, a jak wrocilam, to grubachu juz z golym tylkiem szalal, na szczescie pielucha bez zawartosci byla.
ana, to o roznych porach, czasem nawet z rana obudzi sie i po cichu sciaga, a wszyscy jeszcze spia.
jutro bedziemy sie dowiadywac co z autem, co tam poszlo i kiedy zrobia i od razu do sprzedazy
 
My juz na nogach od prawie godziny.. spøzniony do pracy tata narobil tyle szumu ze Mala sie obudzila i juz wiedzialam ze napewno nie zasnie i trzeba wstac..mysle ze jakbysmy mieli osobny dla Niej pokøj to moze z godzinke by jeszcze pospala no ale cøz..

..za oknem od wczoraj wieczør jaki gruby snieg pada i wieje, wiec dzisiaj chyba czeka nas dzien siedzenia w domu.. a pozatym bez zmian.. nudy na pudy i kurcze chcialabym juz przyspieszyc troszke czas zeby byla polowa kwietnia i pierwszy wyjazd do PL..:rolleyes:
 
My wstałyśmy po 9ej. Ale wcześniej miałyśmy godzinną przerwę. U nas też dziś wieje wiatrzysko i też raczej nie ma mowy o spacerze.
Kasiu też już nie mogę doczekac się wyjazdu do Polski... już odliczam dni;-)
 
reklama
Witam,
melduje się tylko, że wczoraj wróciliśmy z Hemsedal, było super, alan czuł się świetnie, w końcu nabrałam energii i pozytywnego myślenia, po tym wypoczynku :-)

buziolki dla wszystkich, jak tylko dam rade to nadrobie o czym gadałyście jak mnie nie było.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry