Myfa śpij spokojnie ostatniej nocki w domu :-) Trzymam kciuki żeby wszystko poszło gładko i sprawnie!
-j- nie martw się aby do jutra i z pewnością przejdzie. W razie czego nam pediatra kazała podać czopek przeciwbólowy, ale jak Amelka ładnie śpi to chyba nie ma takiej potrzeby.
niekat to rzeczywiście masz komfortową sytuację z maluchami. Tylko pozazdrościć.
I bardzo miło się czyta o tym że ktoś jest szczęśliwy. Obyśmy jak najczęściej mogły pisać takie posty :-)
i powtórzę za donkat że ja bym swojej rodziny nie zamieniła na inną ,a macierzyństwo jest nieporównywalne z niczym innym ani z miłością do rodzeństwa, męża czy rodziców i dopełnia nas wzbudzając szczególne emocje i odkrywając pokłady miłości i cierpliwości.
A u mojego małego gryziocha ciąg dalszy ataków na brodę mamy. Ubaw mamy przy tym o pachy a przy okazji maluszek przestaje płakać bo drapie sobie dziąsła. A ja przy tej okazji mam czerwoną brodę i jestem niemal pewna że to ząbki,bo czuję jak mnie drapie.Jutro idziemy na kontrolę po choróbsku więc zapytamy panią doktor czy się nie mylę.
Odstawiliśmy już syropki bo Antoś nie kaszle, więc myślę że kontrola wypadnie pomyślnie.