reklama

Mamy z Radomia :-)

donkat no właśnie miałam zaproponować , że chętnie zrobię zdjęcia naszych maluchów Zdobyłabym trochę doświadczenia z dziećmi i zdjęć do portfolio :-) Tak, że ja bardzo chętnie, jak tylko pogoda się poprawi i będziemy się mogły spotkać.
-j- a Ty pewnie w trakcie przeprowadzki. W razie czego będziemy miały kontakt sms-owy , póki nie założycie netu.
dorotka.1 całe szczęście że obeszło się bez szpitala. Córeczka moich znajomych chorowała też niedawno i kilka razy jeździli z nią do szpitala na kroplówki bo tak się odwadniała.
niekat no właśnie ja wyszłam z założenia że kiedy jak nie teraz. A przy okazji może w końcu wezmę sprawy we własne ręce i zacznę łączyć pasję z zarabianiem na życie.
 
reklama
dorotka, dawaj malej probiotyk

filwinko, ja jak najbardziej chetna jestem an sesje:tak:

juz wypluskana, gladziutka i pachnaca. paznokietki schna...
jutro tylko do fryzjerki i jedziemy do mamy, a potem na weselicho:-)

milego weekndu kobietki!!

niekat,
bawcie sie dobrze!!
 
no ja po weselu zyje i mam sie dobrze a Ty donkat;-):-p
Marcel zasnął ok 22 w wózku a Oli smigała z przygruchanym chłopaczkiem do 1.00 kiedy to sie wzięliśmy i zawinelismy do domku:tak:niedziela niekoneicznie była przyjemna dla mnie ale sama jestem sobie winna - mogłam udawac ze moje małżęnstwo jest noramlnie i pozwolic pić na weselu mężowi :laugh2:wybawiłam sie jak zawsze super mimo ze tancowania było raczej mało (bo dzieci) ale za to przy spiacym Marcelu non stop ktoś stał i pogaduchy były i smiechy bo nie widzielismy sie z wiekszością od ostatniego wesela czyli z rok!w sierpniu znów sie pobawimy:laugh2:juz nie moge sie doczekać:tak::-)
 
witam!!!

w koncu niunka padal i mam chwilke na kompa;-)

no ja po weselu zyje i mam sie dobrze a Ty donkat;-):-p
:-)

ja tez zadowolona:-) wytanczylam sie, pogadalam z przyjaciolka, z ktra sie widujemy raz na rok/dwa lata bo mieszka w Brazylii. tym razem ja popijalam winko, a nie P wodke i dlatego tez nie musielismy sie zbierac przed 24 jak zazywczja, gdy sie dorwie do wodopoju:baffled:;-)
juz nie wspomne, ze pewnie ejstem 2kg ciezsza po obzarstwie:szok:
poogda sie opamietala i zrobilo sie ladnie po poludniu, choc chlodno

my kolejne wesele mamy 27.06 na miesjcu, w radomiu
wtedy bedziemy swiezo po urlopie nad morzem, wiec moze zablysne opalenizna;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry