reklama

Mamy z Radomia :-)

Witam,
Jestem obecnie w drugiej ciąży. Mam termin na 15-17 maja. Szukam dziewczyn, które bedą rodzić w Radomiu w podobnym terminie... jaki szpital wybieracie? Ja chyba zdecyduje się na poród rodzinny. Nie chciałabym po raz drugi rodzić 11 godzin w samotności... Czekam na odzew.
 
reklama
Kupiłam pieluchy biedronkowe bo od pampersowych uczulenia jakiegoś Agatka dostała na biodrach i ledwo siknie a juz sie drze bo pęcznieją ,nie uleży długo w mokrym.No i jaki czad te pieluchy,takie same a wkładu kulkowego nie mają,może lac do oporu:-D
Moja Amelka "jechała" na biedronkowych Dada. Rewelacyjne.:tak: I cena przystępna.:tak:

sewa pomyśle nad tym spotkaniem ,musze wymyslic taktyke jak sie dostac do centrum ,jak to spotkanie z johnsona to pewnie jakie fanty beda dawac:-)
Jedź, warto!:tak:


Zmykam na Korej, muszę kupić rajstopki Julce do komunii i sobie jakieś butki.:confused2: Może w ccc coś na promocji będzie.:rolleyes2:
 
ja tez wybrała bym sie na te warsztaty ale mój Kuba chyba za duży już ???? . U mnie jakies ciche dni w zwiazku :( mój ciagle w pracy nawet do 22 i jak wraca to ja juz spiocham no masakra niby razem a oddzielnie:(
 
Justa jest butów na korei? obskoczyłam dzis śląską,kupilam sukienke na wesele i drugą na chrzciny,ale butów nie znalazlam a chcę srebrne do sukienki.W ccc tez nic nie było,w deichmanie to wogule porażka i mysle po niedzieli na korej pójśc bo już za tydzien wesele mamy.

A ile widziałam mamusiek w ciąży!troche im współczuje chodzic z brzuchem w lato męczarnia taka,ja całe poprzednie wakacje wymiotowałam i to był czas wyjęty z kalendarza:no: ale z drugiej strony można pokazac swiatu brzuszek w ładnej tuniczce a nie w za małej kurtce:-D moja sąsiadka az przecierala oczy ze zdziwienia jak zobaczyła wózek i pyta sie kiedy ja w ciąży byłam hehehe

Agi tochłopa masz pracowitego,patrzyłam strone waszego gabinetu, no ten drugi pan tez niczego sobie:-) mój mąż wraca ostatnio tylko na niedziele,po pracy na budowe jedzie i juz zostaje u rodzicow,dziś ma sie podobno objawic i na 3 maja tez zajedzie rodzine obejrzec.Gdybym nie była uwiązana przy dziecku to juz bym go tam wyśledziła sobie;-)
 
małalinka1 d* blada dziś była na Korei . Pod Billą stanęłam autem i dzięki temu , że kupiłam puder w rosmanie zwrócili mi 2 zł. parkingowego.:-p
Planowałam zakup butków w kolorze siwym , srebrnym , tak jak i ty, bo taki żakiecik miałam poprzednio na komunii Kacpra. :tak:A spódnica była w kolorze siwo- brązowym:tak:. Butki mi się zniszczyły tylko...6 lat żywotności.:sorry:Nie planowałam innego wydatku.:no:
Byłam i w ccc i w Deichmanie - zero , nic!!! :wściekła/y:A to co widziałam to nie nadaje się.:no::wściekła/y:
Przechodząc obok ORSAY mąż zwrócił uwagę na sukienkę na wystawie , taka siwą w różowe różyczki. Piękna! :-)
Zaciągnął mnie , by chociażbym przymierzyła ( nie stać nas na firmowe ubrania:-().
Przymierzyłam, co w szoku byłam r. 38 wszedł na mnie:-D ( na diecie dukana byłam 4 m-ce temu , schudło mi się 12 kg.:sorry:) , wdzięczyłam się , po czym mówię no dobra, dość!:sorry: Fajnie było , sukienka ekstra, piekna, super leży... :tak::-)ale nie na nasza kieszeń. :-(
A ten skubaniec wyciąga 100 zł i mówi " bierz, nigdy nie miałaś".:-D
No owszem, nie miałam...
Z pracy dostał dodatkowe 100 zł na święta w gotówce i trzymał na " czarną godzinę".:-D I tak, że się przyznał. :-p
Sukienka przeceniona ze 129zł , na 99 zł. Zajrzyjcie, piękne sukienki są na przecenie.:tak:
A butki zakupiłam w centrum chińskim przy dworcu. :tak: Butki kosztowały 49, 90zł. Ale przy kasie zapłaciłam 30 zł :-p, dlatego, że butki były ostatnią parą i lekko przybrudzoną. :sorry: Targować się warto! :tak:
 
na diecie dukana mówisz? trzeba by kiedy spróbowac,ja tez kiedys wchodziłam w 38 a teraz to juz 42 mnie cieszy,a najwięcej moje cycki ważą,3 kilo napewno;-) kupowalam wczoraj stanik i pani nie chciała uwierzyc że w 95 D wejde i dała mi mniejszy,a w przymierzalni ramiączko strzeliło upsss,i dała mi w końcu rozmiar o który prosiłam:-)
jutro polece dalej na zakupy bo jest okazja ze mama z dzieckiem posiedzi,może bedą stoiska pootwierane,a i do orsaya też zajrze.
Mała mi dziś cały dzien marudzi, lece udanego popołudnia laski pa!
 
małalinka1 kiedy przestałam mieścić się w ubrania w rozm. 42 powiedziałam DOŚĆ! :tak::-D
Wskoczyłam na Dukana pod koniec września.:tak: Z rozm. 42 zeszłam do 38 ( do stycznia), więc warto było "pomęczyć się". :tak: Jestem niskiego wzrostu.:zawstydzona/y:
Rozm. biustonosza , to mój odwieczny problem.:-D:-D:-D
Zawsze nosiłam 85 DD, E. Również dawano mi mniejsze.:tak::-p Ciężko było zdobyc taki rozmiar. :tak::zawstydzona/y: Jedynie sklepy firmowe posiadały takie rozmiary :wściekła/y:, a to wiązało się z duzymi kosztami.:baffled:
Teraz 75 C. :tak::tak: W cycach i boczkach najwięcej tłuszczu odkładało mi się. :tak:
 
cześć dziewczynki!
Dawno nie pisałam, ale czasu brak a i bez kompa byłam ostatni tydzień w Radomiu. Tak tak już oficjalnie nie jestem mieszkanką Radomia, ale chociaż nieformalnie na forum...
Za tydzień znów weekendowy zjazd na studiach.
Piszecie o ubraniach i rozmiarach ja w ciąży przytyłam prawie 30 kg a teraz ciężka pracą schudłam i co najważniejsze jem baaaardzo dużo i nie tyję. Niestety mam okropny deficyt ubraniowy bo nie mam czasu na zakupy skoczyć aż wstyd!!!
Wencia rozgadała się na dobre w ogóle taka fajna się zrobiła śmieszka mała..
Pozdrawiam Was!
 
ja tez w ciazy prztyłam 27 kg a teraz 5 kg lzejsza niz przed na szczescie bez wiekszego trudu sie udało dziecko i praca ze mnie wyciagneło ale biust masakra jak u nastolatki ogromny kompleks mam na tym punkcie :( piszecie o takih rozmiarach moim mazeniem jest miseczka c no ale geny chciały inaczej chyba
 
reklama
hej obleciałam całe miasto za butami i wreszcie kupiłam koło reala w tym nowym feniksie,nawet wybór mieli duży a już kiedyś zarzekałam sie ze więcej tam nie pójde bo pustki takie są. Wkoncu zakupiłam czarne,srebrne dostac to marzenie ściętej głowy:no: i mam czarne dodatki więc może byc.
A i mówicie że tak sie chudnie po ciąży,u mnie to raczej mało realne -chyba ze sadło mi wyparuje. Dziecko z mlekiem matki powinno też tłuszcz wysysac to by było ok:-)
Wczoraj Agatka marudziła caaały dzień a potem w nocy mi 11 godz spała i teraz też ciągle śpi,na karmienie sie tylko budzi zadowolona.

gosiula23rex tylko przypadkiem nie zmieniaj forum,tutaj zaczęłaś i jesteś nasza:-D
Nie mogę sie doczekac kiedy moja mała będzie bardziej rozumna albo na chodzie,teraz to taki mały bąbelek w śpiochach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry