reklama

Mamy z Reading

Hejki.

Ja juz nie wyrabiam.... wczoraj Jedrek dostal temperatury :-( nic innego mu nie dolega tylko ta goraczka..... juz nie wiem co mam sadzic na ten temat ......

A u lekarza na poniedzialek chcieli mnie zapisac :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: ech szkoda gadac :wściekła/y:

martita juz polaczyli te dwa watki bo napisalam do administratorki :tak::tak::tak:

Ada witaj!

Troche mi smutno bo pojawiaja sie mamy, z samymi maluszkami..... hop, hop mamuski ze starszymi dziecmi..... gdzie Wy sie podziewacie :tak::-)

Milego popoludnia zycze!
 
reklama
Witajcie:-)
My dzis bylismy na krotkim spacerku ale wieje strasznie no i nie jest tak cieplo a wydwalo sie ze jest,takie sloneczko:tak:
No u nas jak narazie chorubsko przeszlo,naszczescie.
Sewa to wspolczuje ,kurcze co sie dzieje ze dzieciaki tak choruja. Mam nadziej ze juz lepiej. No a z tymi wizytami to tak jest za 3/4 dni a i dluzej bywa.
Mamusie i przyszle mamusie gdzie wy sie podziewacie?
Pozdrawiamy cieplutko i zyczymy milego weekendowania:tak:
 
Witam:tak:
No tak cisza jak makiem zasial,az strach znow padnie i bedzie dluga cisza...........
no dziewczyny rozkrecamy sie:-)
My dzis bylismy na malych zakupkach,choroba nas juz naszczescie opuscila i jutro biegniemy sie zapisac na szczepionke,bo niunia powinna miec 17 grudnia ale chorowala wtedy.Sewa a jak Jedrek juz ok?Chodzicie juz na spacerki?
Dziewczyny piszcie co u was?
Kolorowych snow zyczymy:tak::tak::tak:
 
Dzien doberek.

U nas na szczescie juz pochorobowo. Na spacerki chodzimy, ale na krotkie bo mnie ta pogoda dobija i najzwyklej w swiecie nie chce mi sie lazic :zawstydzona/y:

Dzis musze isc na zakupy. Mam nadzieje, ze nie zacznie padac tak jak wczoraj :baffled:

Ogolnie to nic u nas ciekawego. Juz chce wiosny i ciepelka :tak:

martita trzymam kciuki za szczepionke, oby w koncu doszla do skutku :tak::tak:
Pytalas kiedys o polskiego pediatre w Reading. Dowiedzialas sie moze czegos na ten temat? Bo z checia wzielabym namiary do takiego lekarza :tak:

Zycze milego dzionka!
 
Hejka:-)
Bylismy dzis na spacerku takim kruciutkim aby zacerpnac swiezego powietrza i zapisalismy sie na szczepienie na 28 ,a teraz niunia spi a ja mam wlna chwilke dla siebie.
Sewa co do pediatry to nie mam zadnych namiarow na polskiego ale cos znajoma mowila ze ma byc polska przychodnia w reading ale czy to na 100 % to nie wiem:no: Dobrze ze juz Synek zdrowszy bo jak dziecko choruje to najgorzej a jeszcze tutaj to koszmar. My tez czekamy z niecierpliwoscia na ciepelłko bo nie chce sie przez to zimno wychodzie na spacerki. Napiszcie co u ws? pozdrawiamy cieplutko papa:-)
 
Hejki!

My dzis wybylismy na spacerek. Ale za dlugi to on nie byl, bo jak weszlismy do parku to Jedrek stwierdzil, ze chce mu sie kupe :baffled: i trzebabylo do domu wracac :baffled: a potem to juz mi sie nie chcialo wychodzic.

Co do polskiego lekarza fajnie by bylo jakby otworzyli taka przychodznie. A i pacjentow by mieli bo tu tyle Polakow, ze gdzie sie nie pojdzie to nas slychac :tak::tak::tak:

Trzymam kciuki, za szczepienie, zeby Paulinki nic nie dopadlo, bo te wirusy lataja jak wsciekle :baffled:

Zycze milego popoludnia!
 
Witajcie...
Strasznie długo mnie tu nie było....kurcze nawet nie wiedziałam że wątek tak się ładnie rozwinął...:)
Ja przypomnę tylko ze jestem z Basingstoke..mama prawie 3 letniego Filipa.
W basingstoke mieszkamy od czerwca 2008.
Już się zadomowiliśmy, jakoś się nawet układa...wizyty w Polsce są ale zawsze stanowczo za krótkie...właśnie wczoraj wróciłam z Polski :)
Z Gosią "Mangie" z forum spotykamy sie często :)
Pozdrawiam i postaram się bywać częściej...
papa :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry