Hej Hogataaa, ja jestem z Rzeszowa

Chętnie popiszę i na kawę mogę wyskoczyć

. Mam dzidzię z września. Hej dziewczyny nie było mnie tak długo, bo niestety, ale urodziłam moją dziewczynkę miesiąc wcześniej. Lekarze nic mi nie polecali, tylko leżenie. Myślałam, że leżąc plackiem wytrzymam chodź troszkę, ale nic z tego

. Pierwsze 3 miesiące był dla mnie tak stresujące będąc mamą wcześniaka, że myślałam, że już nigdy nie odpocznę i któregoś dnia zejdę na zawał w obawie o moje maleństwo. Miałam aż poczucie winy, że to wszystko przeze mnie, że urodziłam za wcześnie. Ale udało się po 4 miesiącu możemy odetchnąć po tym maratonie i walce (dużo by opowiadać). Wszystko już jest ok, także wracam do was na grupę


. A ja polecam Lwowską. Miałam skomplikowany porób, do tego wczesniaczek, na sali zebrało się 4 lekarzy. Gdyby nie pomoc dwóch (facetów) lekarzy to chyba bym nie urodziłabym siłami natury. Warunki też super, fajna atmosfera, była 5 dni i jestem zadowolona