Witam was,jestem nowa i dopiero co zapoznaje sie z forum.Mam na imie Sylwia i mam 28 lat.Mamy dwojke dzieci 7 letnia Natalke i 10 miesiecznego synka Łukaszka.Moj maz jest w UK mieszka i pracuje a ja za miesiac lece do niego z dziecmi i w zwiazku z tym mam kilka pytan odnosnie zycia w Anglii i benefitow.
Mamy przyznany Child benefit na dzieci i tak zwany Child Trust Fund i tu mam juz pierwsze pytanie ile czasu jest na zalozenie tego konta dziecku i jaki bank wybrac?)
Drugie pytanie ja w Polsce pobieram zasilek dla bezrobotnych i jest takie prawo,ze moge ten zasilek pobierac w Anglii,ale tylko przez 3 miesiace i problem polega na tym,ze po moim przyjezdzie chcemy zlozyc aplikacje na Child tax credyt i Working tax credyt i czy to prawda,ze ja musze byc bez dochodow,zeby sie o to starac?
Czy to oznacza,ze nie ma sensu pobierac tego zasilkudla bezrobotnych w Anglii?
Kolejne pytanie mam odnosnie Hausing benefit i council tax benefit,bo podobno tez mamy prawo sie o to ubiegac.
Maz wynajmuje dom i mamy niskie dochody wiec chcialabym z tego skorzystac,ale zastanawiam sie czy korzystac z tego czy poprostu zlozyc aplikacje o mieszkanie z counculu.
Jakto wyglada w praktyce?Jestescie tam dluzej,maz pracuje tam od pazdziernika 2006r najpierw przez agencje teraz jest na kontrakcie.
Przepraszam,ze na poczatek zaraz pisze o benefitach,ale boje sie jechac tym bardziej z dziecmi.Sama nie znam jezyka wiec bedzie bardzo trudno.Robie to dla dobra naszej rodziny,bo uwazam,ze rodzina na odleglosc to nie rodzina.
Im blizej wyjazdu tym bardziej sie boje.Corcia tam rozpocznie nauke w szkole,to wszystko jakos wydaje mi sie niewyobrazalne.Poczatki sa zawsze trudne dlatego chcialabym skorzystac z benefitow,ktore nam sie naleza.
Pewnie niektore z was pomysla,ze pcham sie zeby wykorzystywac panstwo,ale to nie tak.
Zreszta mam nadzieje,ze mnie zrozumiecie.
Pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedzi