reklama

Mamy z Wołomina

Celka gratuluje zalatwienia szkoly!!! Super, bo bedziesz miala taką rozwijającą odskocznie od maluszka:) Maluszek z tego co piszesz to pieknie rosnie!!!
Ja tez sie przylaczam do info o lokalach na chrzciny-co prawda my to bedziemy czekac do wrzesnia/pazdziernika, aby moj tata mogl przyleciec do Polski, ale dobrze jest miec juz cos na oku:-)

Tak, jak Brejka nie odrozniam dni od siebie juz od 3 m-cy, a wypad do lekarza to mega wydarzenie:tak: Brejka Ty to jeszcze na zakupy skoczysz, autem gdzies podjedziesz, cos w domu zrobisz, a mi pozostaje tylko lezenie:wściekła/y:

A propos lekarzy...mialam dzis wizyte u swojej ginki w Wawie i znowu mnie nie zbadala, tylko powiedziala, abym kontynuowala kuracje, ktora przypisala mi dr Stelmach i przyszla za 2 tygodnie:(Rano pod prysznicem znow wypadla mi ta galaretka i w sumie sie ucieszylam, bo wzielam to w papier i jej pokazalam...ona papierkiem lakmusowym zbadala ph pochwy i powiedziala, ze wody plodowe mi sie nie sacza...no, ale przeciez wody to nie czop!

W sobote mamy wesele i tak bardzo chcialabym pojsc, choc na 2 godzinki posiedziec ze znajomymi...jejku taaaaaka jestem spragniona ludzi-no i nie wiem czy isc, bo nie wiem czy szyjka ok czy cos sie dzieje i mam lezec etc.

Juz 36 tydzien leci, ale ze 2 pelne by sie przydaly-tak, zeby do etapu Brejki i Duralex dojsc:)

Dziewczyny jak myslicie?
 
reklama
Pasek słyszałam że czop to może odejść na kilka tygodni przed porodem. Ty do lekarza w wawie chodzisz prywatnie czy państwowo? Ja już bym się więcej u niej nie pokazała jak ona nic nie robi i bazuje na tym co mówi inny lekarz. Jej obowiązkiem jest na każdej wizycie Cię dokładnie przebadać szczególnie jak jeszcze zanosisz jej tę wydzielinę.
Co do wesela to ja bym się skonsultowała z lekarzem, bo niby nawet jak będziesz cały czas siedzieć to to też jest męczące a jak grozi Ci poród to lepiej na zimne dmuchać . Ja na tym pogrzebie cały czas siedziałam i odpoczywałam a jednak byłam strasznie zmęczona i dostałam tych skurczy. Zadzwoń do Stelmach i się dopytaj :)
 
Witam,
Celka gratuluję postępów w realizacji marzeń. A chrzciny, gdzie chcecie zrobić? Na terenie Wołomina?
Pasek ja chyba bym sobie tego lekarza odpuściła.. szkoda zachodu. A to wesele gdzieś daleko? Bo jak blisko i zamierzasz tylko siedzieć to ja bym chyba poszła.. przecież do W-wy do lekarza też musisz dojechać.
 
Dziękuje za gratulacje :) Nawet nie wiecie, ile mnie takie duże "kroki" kosztują ehhhhh

Chrzciny hmmmm planujemy na koncówkę sierpnia. Co do lokalu musimy podzwonić popytac o terminy. Może u Stefaniaków, choć nie powiem nie pogardziłam bym Pietrzakami :-) tylko wole nie myśleć ile oni by brali za os ;)

Sale weselne w przerobieniu na chrzciny - nie beirzemy pod uwagę.
Na knajpy - też nie :-D

A może znacie jakieś restauracje , może w Kobyłce/okolicach?

U nas jeszcze dodtkowo musi być gdzieś hotelik, bo kilka os musi kimąć, a na chacie nie będę nikogo nocować :angry: :baffled:

Synek śpi w wózku na powietrzu, ja na necie, ale w sumie już ide po laktator i będę produkować obiadek dla Małego. Może nikt mi nie wtargnie na podwórko :no: :-D
 
Hej moje drogie!!!
No wesele będzie w Kobyłce wiec daleko nie mam. Chcemy iść tylko na wesele, bo ślub będzie w Warszawie, a to już wyprawa. Myślę, aby tam posiedzieć nie więcej niz 2 godzinki-poza tym wesele będzie w Galopie i tam sa wynajęte pokoje dla gosci, wiec w międzyczasie mogłabym sie nawet położyć na 15-20 minut.
Myślę, ze dużego uszczerbku na zdrowiu nie będzie, a radocha z pewnością przeogromna.:-)

Aha i wczoraj mi peklo naczynko w oku? Czy takie rzeczy sie w ciazy zdarzaja?
 
Tylko hmmm w Galopie organizują w ogóle takie małe imprezy?

Mamy już rozpiskę z Pietrzaków, wychodzi drożej jak u Stefaniaków, ale zdecydowanie inny "standard" :)
 
reklama
Aha Brejka do ginki chodze prywatnie, ale nic nie place, bo razem z mezem mamy pracownicze ubezpieczenie zdrowotne w LIMie...tak, to za kazda wizyte musialabym placic 200 i ona nie robi usg, wiec za usg dodatkowo bym placila:szok:

Ostatnie usg robili mi w szpitalu pod koniec 31 t.c. i teraz moja byla/obecna ginka powiedziala, abym zrobila po 37 t.c. ...czy to, aby nie za pozno? Tzn. ja wolalabym miec i teraz i po 37 t.c., chyba, ze jest inny sposob, aby zmierzyc i zwazyc małą?

Dziewczyny, nie wiem czy isc na ten slub bo ten wylew w oku wyglada okropnie:szok:Jak u takiego pijaka, co sie gdzies, z kims pobił...:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry