azorek84
mama Amelii 2009
ja kupuje w sloiczkach sama nie robie na razie bo jakos sie boje.
w sloiczkach sa jednak dobrane skladniki w odpowiednich ilosciach
a wczoraj wpylila sloiczek ze szpinakiem i jakims mixem warzywnym-ale miala radoche hehe cala zielona i wszystko dookola
a ja zmezem to jakos za szpinakiem nie przepadamy-ostatni raz jadlam w przedszkolu jak mialam6 lat



o a mam pytanie bo tutaj inaczej traktuja niemowleta niz w Pl i od razu z jedzonkiem "na gleboka wode"...sa sloiczki z np kurczaczkiem albo innym mieskiem-myslicie ze to za wczesnie na misko czy mozna by juz podac??
w sloiczkach sa jednak dobrane skladniki w odpowiednich ilosciach
a wczoraj wpylila sloiczek ze szpinakiem i jakims mixem warzywnym-ale miala radoche hehe cala zielona i wszystko dookola
a ja zmezem to jakos za szpinakiem nie przepadamy-ostatni raz jadlam w przedszkolu jak mialam6 lat



o a mam pytanie bo tutaj inaczej traktuja niemowleta niz w Pl i od razu z jedzonkiem "na gleboka wode"...sa sloiczki z np kurczaczkiem albo innym mieskiem-myslicie ze to za wczesnie na misko czy mozna by juz podac??

nawet taki dla niemowlat z woda mineralna jest blllleeeeee
)
wiec glebokie wozki odpadaly, wolal siedzonko samochodowe.