KRROPELKA
Fanka BB :)
Elzebietka tez wlasnie mnie to najbardziej wkurza, ze Teos rano sie rozsypia jak ja musze sie do szkoly z Filipem wybierac. od kilku dni przesypia nam cale noce.
tylko mam z tym problem cyckowy. bo wieczorem Teos lubi spbie podjadac co chwila. wiec solidnie stymuluje oba cycki. po czym idzie spac na cala noc a ja budze sie z dwoma bolesnymi kamieniami. z jednego zjada. a drugi musza odpompowac bo by chyba pekl. no i co z tym mlekiem? nie potrzebuje az tyle mrozonego. a z kolei jak mu potem tam moje z butli to znow mi w cyckach narasta. dzisiejsze zamrozilam tyle, ze teraz mam zapas na dwa wyjscia na basen. zdolam to zuzyc. no, ale jak odciagne jutro to juz bede miec za duzo.
w sumie niby zaden problem, bo to nadmiar a nie niedobor. ale jakos tak wylewac byloby mi szkoda...
moj hardcorowy M dzis wlal sobie do kawy porcje z mrozonki, ktorej Teos nie wypil wczoraj jak bylam na basenie.
tylko mam z tym problem cyckowy. bo wieczorem Teos lubi spbie podjadac co chwila. wiec solidnie stymuluje oba cycki. po czym idzie spac na cala noc a ja budze sie z dwoma bolesnymi kamieniami. z jednego zjada. a drugi musza odpompowac bo by chyba pekl. no i co z tym mlekiem? nie potrzebuje az tyle mrozonego. a z kolei jak mu potem tam moje z butli to znow mi w cyckach narasta. dzisiejsze zamrozilam tyle, ze teraz mam zapas na dwa wyjscia na basen. zdolam to zuzyc. no, ale jak odciagne jutro to juz bede miec za duzo.
w sumie niby zaden problem, bo to nadmiar a nie niedobor. ale jakos tak wylewac byloby mi szkoda...
moj hardcorowy M dzis wlal sobie do kawy porcje z mrozonki, ktorej Teos nie wypil wczoraj jak bylam na basenie.