reklama

Marcowe mamy 2015

Basidrak a mnie boli cały brzuch ! Nie martw sie ! Położ sie i odpoczywaj , jak boli brzuszek to jest to najlepsza metoda . Jezeli nie ma krwawienia to nic sie nie dzieje .. Mnie ciagle boli brzuch .. Tym bardziej ze to pierwsza moja ciaza i organizm reaguje inaczej i boli tu i tam ;)
 
reklama
Ja miałam wycinany woreczek żółciowy i bardzo często mam kłopoty żołądkowe i jelitowe .. Do bólów sie juz przyzwyczaiłam ;( a czy któraś z was odrzuca od mięsa ? Ja nie moge nawet go wąchać ;(
 
Ja po pierwszej ciąży też żadnego paskudnego rozstępu, ale za to na piersiach mam... Smarowałam wtedy brzuch ziają dla mam, ale jakoś o piersiach zapomniałam i teraz mam za swoje. Dlatego teraz smaruję i brzuch i piersi. Nie szaleję z drogimi kosmetykami. Ważne, aby nawilżać i natłuszczać wrażliwe partie, aby skóra robiła się bardziej elastyczna, a co za tym idzie, bardziej podatna na rozciąganie bez uszkodzeń.

Przez to, że przestałam regularnie sport uprawiać to niestety już widzę tego negatywne efekty... Jak byłam młodsza, to nie miałam takiego problemu. A teraz parę tygodni przerwy i jest masakra. Niech mi przejdzie ta senność, zmęczenie i niechęć do czegokolwiek to się trochę wezmę za siebie.

Charlie, od mięsa mnie nie odrzuca, ale od słodyczy jak najbardziej.
 
witam :)
czytam Was regularnie, ale ciagle cos stoi mi na przeszkodzie by napisac. zwlaszcza, ze pedzicie z tymi postami jak nie wiem co :).
charli20 ja tez jestem bezworeczkowa. i mam rozmaite problemy trawienne. glownie wzdecia, ktore teraz w ciazy osiagnely jakies gigantyczne rozmiary. nie dosc, ze w normalnych spodniach cierpie to w ogole mam wrazenie, ze skore mi zaraz rozsadzi... masakra
mnie od miesa tez odrzucilo. jeszcze 5 sierpnia jadlam mieso z grilla. w sobote kotlety smazylam, ale juz nie zjadlam. a dzis to i usmazyc bym nie mogla. rodzina dzis zapychala sie takimi kupnymi kulkami miesnymi zreanumowanymi w piekarniku a ja czujac ten "zapach" zdolalam zjesc 1,5 ziemniaka z jogurtem zanim ucieklam id stolu do pokoju.
a co do uplawow to w ciazy normalny jest taki " kisiel" w majtkach. dopiero jak swedzi czy piecze to swiadczy o czyms zlym.
co do spania to pisalyscie, ze lubicie na brzuchu. ja nigdy tak nie spalam. ale mam inny problem. gdy klade sie na boku to wzdecia mnie drecza i bekam ze zdwojona moca. z kolei na wznak trudno mi usnac... ehhh... ale juz zamowilam mega rogala do spania i zobaczymy czy w czyms pomoze.
a co do facetow to mi sie tym razem trafil super mega opiekunczy. ale z ojcem mojego syna nie bylo tak slodko. przesadzalam udawalam i oczywiscie nikt inny nie mial tak jak ja. koniec koncow musial mnie zostawic choc tak kochal bo sie zepsulam i dostalam na leb. o.
a w tej ciazy moge sie " psuc" do woli a moj maz czeka na bardzuej ekstremalne zachowania :).
zazdroszcze Wam tych Kropkow, Ludzikow i Pecherzykow. ja mojego Dzidzia podejrze dopiero 11 wrzesnia... cale wieeeki. zwlaszcza, ze dni z mdlosciami potwornie sie czasem dluuuza.
 
charli20 jakbym byla przesadna to bym Ci powiedziala, ze po smakach jakie masz to Twoj Dzidz jest chlopczykiem ;)
a co do smarowidel ciazowych ja stosowal mustele na brzuch i piersi. na piersiach ani jednego rozstepu, ale na brzuchu mi wyszly w samej koncowce ciazy - brzuch mi sie doslownie prul w oczach. na dzis jestem zdania, ze smarowac nie zaszkodzi, ale co ma byc to bedzie i z cena kremow nie ma co przesadzac.
 
Ostatnia edycja:
A ja myślałam ze przy chlopczyku to wlasnie chce sie mięsa. A słodycze na dziewczynke. :) ja tym razem zdecydowanie wole slodkie ale moze to dlatego ze z natury lakoma jestem. Smakuje mi tez ostre. A juz jak jest słodkie I ostre razem to super. :) zobaczymy. ..
 
sealpup ja mam syna a w ciazy z nim przez wieksza czesc czasu nie jadlam miesa. odrzucilo mnie tez od slodyczy - zwlaszcza tych z czekolada. zreszta wtedy to mnie ciagle od czegos odrzucalo.
a teraz czekolada itp. moze dla mnie nie istniec. mieso to w ogole tragedia na dzis. zreszta w ogole jem niewiele w malych porcjach - przed ciaza bylam calkiem dobrym konsumentem niemal wszystkiego ;).
 
No to ja mam inne doświadczenia bo normalnie mięso mnie mało interesuje a w ciazy z synem miglam pozrec krowe byle dobrze przyprawiona. :) takze miecho mi sie z chłopakiem kojarzy. :) czekolade mige natomiast zawsze I wszędzie niestety. Tym razem nid odrzuca mnie tez od ryby. W ogóle od niczego mnie nie odrzuca. Niedobrze mi jest tylko gdy jestem głodna.
 
reklama
sealpup ja to bylam w szoku w pierwszej ciazy. bo stawialam, ze taki slodyczowo-czekoladowy lasuch jak ja to jak bedzie w ciazy to pozre tony czekolady. a tu niespodzianka. czekolada mi smierdziala. dopiero w kincowce sobie odbilam i potrafilam wciagnac na raz 200g :D.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry