reklama

Marcowe mamy 2015

reklama
Ja mam podobnie jak Patrycja ;) zwykle byłam pożeraczem słodkości, mięsa prawie nie jadałam. Jak tylko zaszłam w ciążę to śniadania składały się z parówek, kanapek z salami i innych takich ;) byłam baaaaardzo zdziwiona. Na słodycze w ogóle nie patrzyłam. Przez miesiąc nie jadłam nic słodkiego. A od jakiegoś tygodnia znowu mogę jeść słodkie, choć w małych ilościach, np bułka z dżemem, galaretki w czekoladzie. Ciast nie ruszam, nie smakują mi.
Ja kupiłam oliwkę dla ciężarnych i smaruję wieczorami, rankiem używam kremu Ziaja tego na rozstępy (bo oliwka by mi nieźle koszule pobrudziła) ;-)
Moja mama sądzi po moich objawach, że dziewczyna, ja gdybym zwracała uwagę na przesądy to byłby chłopak (ładna cera, żadnych wyprysków, dużo słonego i pikantnego jedzenia, zabiję za pierogi, kluski, makarony, frytki), ale każdy ma inaczej, Myślę, że za 6-7 tygodni jest szansa się dowiedzieć, co będzie. Dla mnie najważniejsze aby było zdrowe :-)
Dzisiaj zaczęłam dzień inaczej niż wczoraj, żeby nie powtórzyć tej tragedii... obudziłam się, zjadłam biszkopta, powoli wstałam, zjadłam drugiego biszkopta i prawie nie poczułam mdłości :tak: będę to robić codziennie.
Miłego dnia Dziewczyny!
 
hej dziewczynki naprawde duzo piszecie i ciezko jest mi was nadrobic tak mniej wiecej mam czas zeby zajrzec raz dziennie i juz ciezko odniesc sie indywidualnie....ach skrobiecie:-)

Patrycja ciesze sie ogromnie ze dzidzius rosnie zdrowo, troche pech z tym fatalnym usg no ale powtórzysz i bedziesz spokojna;)

Ja jutro wizyta o 16:30 tak sie boje ze nie wiem co:szok:az słabo sie robi.... ciągle przez przypadek natrafiam na jakies wiadomosci o zespole downa ze az mnie to przeraza:no: boje sie....ale to jeszcze jeden dzien tylko...juz jutro od rana przygotowania do badania, pranko planuje duuuzzzeee wiec zleci... idziemy z mężem i zastanawiam sie czy nie jechac tez z synkiem zeby zobaczył w końcu dzidzie....czy jeszcze za wczesnie??? jak myslicie???

Ja na poczatku miałam faze na słodkie a teraz zjem ale bez szału, mięsna zawsze byłam a teraz jem bardziej bo staram sie zeby chłopaki jedli miesi wiec zjem z nimi ale tez bardziej na siłe...wiec nie wiem czy dziewczynka czy chłopczyk;) oby zdrowe !!!

Ewa&kubus na ból głowy najlepszy odpoczynek, zmierz sobie tętno jak będzie wysokie koło 90-100u/m moze to byc niskie ciśnienie wiec proponuje małą kawke z mlekiem...chyba ze masz problemy z migreną to juz nie pomoge..
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczyny!
Dziś zaliczyłam pierwsze upuszczanie krwi, pani wzięła chyba z 5 fiolek i siuśki :-).
Kazała dać 160 zł i mężowi lecieć po drożdżówkę bo tak mi w brzuchu zaburczało.
Co do słodkiego to moja rodzinka biedna uwielbiam piec placki, a teraz nic. Posilają się lodami. mam nadal odrzut do słodkiego i mięsa.
Ostatnio córka poprosiła o kabanosa, o mało co od zapachu miałabym spotkanie z porcelaną.
Agamaja przeczuć na razie nie mam, może być Gucio :-D.
 
Witam się z rana!!!!

Sunajka ja mam z kabanosem to sam...mogłabym blee i to samo miałam na wakacjach w Zakopanem z oscypkami...śmierdziały mi jak nigdy..a ja je tak uwielbiam!!!

co do przesądów ciążowych odnośnie jedzenia to też byłabym ostrożna...w pierwszej ciąży pochłaniałam słodkie jak odkurzacz o każdej porze dnia..wszystkie ilości i urodziłam syna...w drugiej po słodkim było mi słabo i była córcia!!teraz nie mam żadnych zachcianek,na nic nie mam ochoty..wręcz mnie odpycha,ale co dziwne apetyt mam:szok::szok::szok::szok:

a mojemu mężowi coś się poprzestawiało i mówi do brzucha Franuś;-);-)
mama moja cały czas mówi..jak przynosi mi warzywa,że to dla Małej,że dla małej mam się zdrowo odżywiać!!!!

miłego dnia Laseczki
 
Cześć, Dziewczyny! :)
Wracam po intensywnym weekendzie, 3 dni składania mebli, kolejny to ich wypełnianie. :p
Odebrałam w końcu wyniki, oczywiście mam anemię, którą lekarz polecił zlikwidować odpowiednim jedzeniem, nie jest na tyle wielka, żeby dawać mi leki. Ale za to mdłości brak. :)
Aaa, i jeszcze - wygrałam zestaw kosmetyków dla "ciężarówek". Fajnie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry