• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2015

Krropelka ja z jedzeniem mam to samo :) toleruje tylko chleb z dżemem i pomidorem :) obiady jem oczami i zostawiam wszystko niemal nietkniete :) moze tez się przerzucę na kompoty bo cola podobno niewskazana ale na razie tylko to wchodzi mi bez problemu :) z owoców na razie jem wszystko więc zapycham się sliwkami, nekatarynami i arbuzem :) i niby nie tyje ale czuję się mega gruba Brzuch jeszcze nie ciążowy ale mam wrażenie, że tylko on rosnie no i juz czeka mnie wymiana garderoby :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
gdyby u mnie rosl sam brzuszek, a tu tylek, uda, biust a brzuszek wyglada jak duza fałda tłuszczu :< podobno w 2 trymestrze zdarza sie, ze kobiety czuja sie fantastycznie- atrakcyjnie nawet bardziej niz przed ciążą. Wiadomo, wszystko wina tych hormonów co robią nam psikusy. Nie moge sie doczekac, az zaczne wygladac promiennie bo teraz...ah szkoda gadac. :):wściekła/y:
 
Za mną od kilku dni chodzi spaghetti.Teściowa natomiast ma teraz dziwny zwyczaj zapychania lodówki, że nie wiadomo co jesc i w sumie wsuwa sie jeszcze mniej i czesc jedzenia sie niestety psuje. Polecam Wam dewolaje ze szpinakiem i mozzarellą ( kulki z zalewy) - pycha, dzis zrobie na kolacje :)

Jejkuuu, spaghetti tak długo za mną chodziło, że wchłonęłam ogromne ilości. Też jestem u Teściów, a Teściówka gotuje tak, że prawie nic mi nie smakuje, jest mi niedobrze po tym i się odbija. Chodzi o szczególne połączenie smaków, wszystko "leczopodobne" jest dla mnie teraz ble. I odpycha mnie od ciast domowych, których sama nie zrobię. Na obiad wciągnęłam talerz leniwych i zostawiłam trochę na kolację. Boże, jakie były pyszne! :D

Ja się sobie coraz bardziej podobam, jakieś pryszczolki głównie na linii włosów, skórę mam taką gładziutką i przyjemną. Jedyne co mi dokucza, to prędkość, z jaką rosną włosy na nogach. :D
 
Ostatnia edycja:
Mój jadłospis to chleb z serem białym albo żółtym :-D , owoce i warzywa. Dziś zrobiłam frytki, bo rodzinka chciała. Wyszły zajebiste jak to mąż określił, że nawet sama się skusiłam .
Ja wodę to litrami wypijałam, a teraz się zmuszam, bo mam wrażenie, że nie piję, herbata nie smakuje, soki też nie masakra.
Myślałam, że mdłości mi przeszły, a tu klops są znowu.:wściekła/y:.
Kordosia czekamy na seksapil ;-)
Witaj Kwiatek2012 zapraszamy do rozmowy, dziewczyny mają wenę, piszą jak najęte.
 
Ostatnia edycja:
Ja spotkań z porcelaną miałam tylko kilka, ale najczęściej śniadanie w niej lądowało i potem dzień do bani. Mdłości mnie za to męczyły bardzo. Szwagier bardzo lubi kupną sałatkę jarzynową, stała koło mnie przy obiedzie - Boże, jak to śmierdzi! :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry