• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcowe mamy 2015

Charlie, jak się czujesz po nocy? Współczuję ci...

Naskrobałyście wieczorem. Jak normalnie po 21-szej padłam. Jakby ktoś mi wtyczkę wyciągnął. Ale fakt, że wczoraj sporo się kręciłam i w ogrodzie i w kuchni...

Krropelka, mnie też ostatnio wszystko i wszyscy irytują...
Muli mnie jakoś... Zjadłam trochę płatków z mlekiem i troszkę przeszło.
Piszecie o czekoladzie wedloskiej... Normalnie pychotka, ale teraz jak pomyślę o czymś słodkim, to od razu bleee...
 
reklama
Witam z rana!!!!

Charli będziesz miała porównanie w marcu,które bóle większe;-)
spałam dzisiaj jak aniołek..nawet nie słyszałam jak m wrócił z nocki..niesamowite
tylko sny miałam co najmniej dziwne
u nas pogoda dzisiaj jesienna.....muszę domek ogarnąć...jeżeli leń mi oczywiście nie przeszkodzi!!!

Kropelka miło czytać,że nie jestem sama z tymi wrednościami!!!

miłego dnia
 
Anulka-marcowa ja na ogol jestem bardzo slodyczowa a juz zwlaszcza czekoladozerna. a teraz mnie nie ciagnie wcale. wcz posmarowalam sobie kanapke nutella i po dwoch kesach oddalam mojemu M. nawet nie zeby mi bylo niedobrze. po prostu nie czulam zadnej przyjemnosci z jedzenia jej.
jedynym obkladem jaki stosuje odtatnio na kanapki jest dzem morelowy :).
za to nie wiedziec czemu dosc wchodza mi nesqwiki z mlekiem. a kilka lat ich juz nie jadalam.
poza tym to specjaluzuje sie ostatniu w chceniu czegos, podlubaniu i oddaniu M :D. wcz wyslalam go po pizze i ziemniaka pieczonego z tunczykiem. w ziemniaku podlubalam a pizzy nawet pelnego kawalka nie zjadlam.
doszlam do wniosku, ze najbardziej ekonomicznie by bylo jakbym w ogole nie jadla ;).
do picia tez mi nic nie smakuje. tylko kompot z jablek wchodzi w gre. taki oczywiscie swiezo ugotowany. ehh... sama ze soba nie wytrzymuje. biedny M ;)
 
Krropelka, też tak czasami mam, z tym chceniem. Dwa tygodnie chodziły za mną sajgonki. Jak je kupiłam i oworzyłam pudełko w domu, to ochota mi przeszła po jednym kęsie...
Kupiłam pyszne bułeczki na śniadanie. I co? Leżą i czekają aż przejdą mi nudności... A jeszcze ciepłe kupiłam...
 
Witam sie z rana dziewczyny ;-)
Dzisiaj juz nie bylo takich wygod pobudka o 7:30.Pogoda jesienna, pochmurnie jest i tak szarawo ze nic sie nie chce robic:nerd: Synus wstal chyba lewa noga bo od rana marudzi i nic mu nie pasuje :baffled:
charlie mam nadzieje ze lepiej sie juz czujesz.
kropelka mi tez czekilada nie smakuje a tak ja pozeralam przed ciaza :tak: Ja tez mam podobne humorki.
 
Dziewczyny nospe mozna brać w coazy ? Bo wzięłam jedna bo dostałam atak kołki nerkowej ...

heven ma rację, nospa zwlaszcza przy takich kolkach- lepiej nie zwlkać. Nie brac profilaktycznie bron Boże :)
Dziewczyny, czytam i czytam o tych nastrojach i niechęci do czekolady i utozsamiam sie calkowicie! Jak pomysle o slodkim glownie czekoladowej rzeczy to az mnie mdli, wczoraj M stwierdził, że jestem nie do zniesienia i jak On to ujął " Dorosły człowiek jak jest świadomy swoich negatywnych zachowań to potrafi nad nimi zapanować"- jeśli to pomoże to ogłaszam się niedojrzałą emocjonalnie na ten czas ehh. Mój Mąż ma anielską do mnie cierpliwość, oaza spokoju, ale czasem potrafi powiedzieć :) I też dojada, zwlaszcza, ze ma jakas schize na punkcie "nie wyrzucam jedzenia" :D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Kordosia daj mezowi do poczytania co pisza i hormonach w ciazy. niestety, ale kobieta w ciazy nie ma zadnej wladzy nad soba. hormony rzadzs i tyle. jedynie pozostaje swiadomosc, ze sie czlowiek kretynsko zachowuje. a ta swiadomosc jest kolejnym powidem do irytacji ;). i mamy klasyczne bledne kolo.
moj M czesto sie tak dziwnie usmiecha patrzac na mnie... i to tez jest irytujace...
a tu do marca tyyyyyle czasu ;)
 
Cześć, Dziewczyny!
Noce coraz gorsze, budzę się co chwila, nie tyle na siusiu, ale tak mi niewygodnie, że głowa mała. Inna sprawa, że tu u Teściów mamy bardzo małe i niewygodne łóżko. Dobrze, że w środę wracam do siebie, w końcu się porządnie wyśpię. :)

Natalia B, ukończyłąm licencjat z pedagogiki wczesnoszkolnej zintegrowanej z przedszkolną i psychologią szkolną a teraz idę na profilaktykę społeczną z resocjalizacją sądową dla poszerzenia horyzontów :) Mego męża poznałam na studiach w tej samej grupie :P A Ty, co studiujesz? Super sie trafiło z tym wiekiem :)

Kończę licencjat z historii i wybieram się na magisterkę, broń Boże nauczycielską, bo oszaleję. :D
 
reklama
Dziewczyny,
Jak to śmiesznie się czyta, że wszystkie mamy podobnie. Nie jestem sama :) też mam tak, ze mam na coś straszną ochotę, a po dwóch gryzach ona zupełnie przechodzi. I w ogóle wydaje mi się, że zjem strasznie dużo, a jem miej niż przed ciążą. Na słodkie w ogóle nie mam ochoty, jedynie na owoce mam apetyt :)
Dziewczyny, a napiszcie co pijecie ;) Chodzi mi o ciepłe napoje jakieś (u nas chłodno się zrobiło). Kawa niekoniecznie, na herbatę czarną nie mam ochoty, może jakieś ziołowe? Ale jakie??? Napiszcie co Wy pijecie, bo skończyły mi się pomysły ;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry