Fanti
Mamusia swoich synusiów <3
Isia A teraz też tak spokojnie byś leżała w szpitalu? Nie martwiłabyś się oczywiście o córkę czy nie tęskni czy wszystko jest jak trzeba itd?
Widać ze mnie matka kwoka bo ja muszę być przy swoim synku bez względu ile ma lat. Jak byłam w pracy to i tak cały czas na telefon byłam dla niego i pilnowałam żeby było wszystko na czas. Jeszcze bardziej bym się denerwowała niż będąc w domu i wydając polecenia.
Widać ze mnie matka kwoka bo ja muszę być przy swoim synku bez względu ile ma lat. Jak byłam w pracy to i tak cały czas na telefon byłam dla niego i pilnowałam żeby było wszystko na czas. Jeszcze bardziej bym się denerwowała niż będąc w domu i wydając polecenia.

co ja mogę na to mam jeszcze rodzeństwo ale im tak samo do dzień pisze, dzwoni. Już mam normalnie dość. Jak można tak żyć i całe życie sie kłócić. Odkąd pamietam tak jest tam.