reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Ja juz po wizycie .Wszystko oki.Ale w przyszlym tyg kontrola .Magnez brac a w razie skurczy podwojnie. Jeszcze dostałam recepte na bryophyllum 50% .Na ktg maly skakal jak szalony he he .A mnie kamien z serca :)
 
No ale cóż, Natan się rozpycha już. :-p
Brakuje mu miejsca widocznie:eek: co jest dziwne bo brzuch wielgachny:-) :) a tak smarowałam...
Bar Bra trzymaj się tam, już musi być tylko lepiej teraz!:wink:
Chrobek wszystkiego dobrego!
Lewusek faktycznie kamień z serca:tak:
 
O, nareszcie udało mi się zalogować! Wczoraj parę razy próbowałam a wieczorem nie miałam czasu na forum:( oby to już koniec tych modyfikacji forumowych
Dziewczyny, jakie utalentowane jesteście, zazdroszczę, ja niestety należę do tego grona że tak powiem o skromniejszych zdolnościach plastyczno-muzyczno-taneczno-kulinarnych. Czasem upiekę ciasto czy ciastka, ale to bez większych rewelacji
Chrobek - wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Udanej imprezy:happy:
Lewusek - całe szczęście, że nic złego się nie dzieje!
BarBra - oby jak najszybciej udało im się w tej klinice wyciszyć skurcze i puścili Cię na święta do domu
My wczoraj byliśmy na długich zakupach, umęczyłam się strasznie, brzuch mnie pobolewał, ale skurcze się na szczęście nie pojawiły. Jeszcze dziś czuję zmęczenie, zamierzam cały dzień się lenić:biggrin2:
 
BarBra a jak.ty czulas te skurcze? Bolaly cie? Dlugo trzymaly czy chwilę? Twardnieja wam dziewczyny brzuchy? Ja leżę i zapisuje. Niby sa barszo małe. ..tylko takie twardnienie chwilowe. Nie to co bylo. Ale juz w ciagu godziny zapisalam 4. Nic narazie nie mówię lekarzowi. A po dzisiejszej dawce magnezu dostalam wysypki swedzacej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry