reklama

Marcowe mamy 2016

Ja właśnie posprzatalam dół domu. Podłogi i kurze... czyli jakieś 100 metrów domu mam zrobione. Na jutro zostawiam górę domu bo nie dam rady zrobić wszystkiego naraz. Jeszcze rozmawiałam z M i ma być jutro ok 21 godz w domu... ale niedzielę całą musi posiedzieć nad projektem bo w poniedziałek musi go już wysłać... nie wiem jak zrobimy zakupy prezentowe. Pewnie pojadę sama a Zuzia będzie u mojej mamy a M będzie pracował... ale mi dziecko w brzuchu szaleje :)
 
reklama
Isia choć do mnie sprzątać. Mi się tak nie chce że szok.
Po szkole zjadłam obiad i padłam. Dobrze że Oli dziś został u babci bo zupełnie nie miałam na nic siły.
Konkurs został zakończony brawami bo w tym roku zrezygnowali z oceny. W sumie to dobrze bo trudno stawiać na jednym poziomie dzieci z zerówki czyli 5 letnie i np 3 klasa czyli 9 letnie. Oczywiście klasa mojego Oliwiera była najlepsza. Jak zawsze ;)
 
Ktg wyszło bardzo ładnie. Czuje się o niebo lepiej. W poniedzialek chce wyjść na własne żądanie. Może uda się jechać na wigilie do domu. W niedziele jeszcze mi zmierzą szyjke.
BarBra trzymaj się. Mam nadzieję że u ciebie tez dobrze się skończy.
Mam na sali panią z blizniakami w 25 tyg i tez skurcze miała. Nastraszyli ją ze ma krótką szyjke a w basaniu usg wyszlo że szyjka ma 37mm! Więc suped długa. Ponoć nie da się obiektywnie palcami zbadać szyjki
 
Ja juz koncze gołabki podpiekac na jutro :) Dzis jeszcze ani jednego skurczu nie mialam .Zeby to uczcic zjadlam paczke krówek z solidarnosci bo mama mi przywiozla z polski he he mniami polecam na smutki :)
 
Fanti mnie sie tez nie chciało tak totalnie :/ ale miałam kurzu pełno. I piasku... W dodatku wyjęłam koc z transportera psa i jak zobaczyłam ile tam piasku i sierści to sie przeraziłam...
Dzisiaj muszę ogarnąć jeszcze gore, a jutro ją posprzątam. Z samego rana, tj o 6 30 chce juz jechac z Zuzka na giełdę kwiatowa zeby kupic znicze, wkłady bo kupujemy całe zgrzewki od razu i cos na grób dla naszego Piotrusia... A potem tam bedzie pełno ludzi. Miał jechac M w niedziele rano ale niech sie chłopak wyśpi :) a potem prosto na targ i jakieś małe zakupy. I do Auchan bo Zuzka chce znowu Doh Vinci sobie kupic...
 
A ja dzis miałam wizytę. Waga córeczki 750gram. Ogólnie nie powiedziałam ze byłam na usg 3d i Pani Doktor powiedziała ze córeczka i potwierdziła nasze usg 3d.
Waga od początku ciąży plus 6.7 kg. Więc już troche jest. Stwierdziła aby ze brzuszek mam wysoko jak na ten tydzien ciąży. Ale wszystko dobrze.

Prezenty mamy już kupione

A dziś odwiedziłam po lekarzu Sh i za 25zl kupiłam śliczne ubranka 18 sztuk. Mega różowe hehe.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry