reklama

Marcowe mamy 2016

Moj maly dzis bardzo aktywny jest .Rozpychal sie na ktg i caly czas tetno uciekalo hehe .Mnie caly czas dzis kłuje w podbrzuszu. Ale nastroj lepszy wiedzac ze szyjka oki :)
Brabra dlaczego do bytomia? Tam jest fajny lekarz nazywa sie Balaga .Prowadzil mi poprzednia ciaze i narzekac nie moglam
 
reklama
Chrobek wszystkiego najlepszego! Agiszonek ja tez licze. Wczoraj mialam 11 do północy. Ale dzisiaj narazie dwa tylko. Bar Bra trzymaj sie i pisz na biezaco co sie dzieje. Czekamy na dobre wiesci.
 
Witam się :D
Wózek przyjechał :) pan dzwonił że wiezie meble a co najlepsze mówi ze stoi pod castoramą hahahaha a u nas na wsi nie ma takiego sklepu hahahahaah nawet w pszczynie nie ma ale okej...
Wypłaty jak nie było tak nie ma ale to już jest norma :/

Chrobek wszystkiego najlepszego ! :)
Barbra trzymaj sie tam! i dawaj znać jak już bedziesz na miejscu :)

Ja nic nie czuje... w sensie skurczy albo twardnienia
albo je mam a nie wiem ze to jest to :/
 
Brzuch mi twardnieje najczęściej wieczorem, tak na pół minuty, i zazwyczaj mam kilka takich twardnień dziennie.
Ruchy to raczej przekręcanie się, rozpychanie, szczególnie nieprzyjemne jest kopanie w żebra albo rozpychanie się w poprzek brzucha w nocy.
 
Hej:)

Ja po wczorajszej wizycie wszystko ok,potwierdziła sie tym razem na 100% córka:) waży juz około 1113g +-170g i mierzy około 28cm.(to pewnie od głowy do pupy?)czy jak:)szyjka tez oki.Kopie,że mam wrazenie,ze rozerwie mi brzuch:)nagrałam aż na aparat-fajna pamiatka:)

Ja juz tez sie zastanawiam czy umiałabym rozpoznac te twardnienia?

a i zmieniło polozenie na poprzeczne główkowe i przytyłam 2,5kg czyli od poczatku 5,5kg:)
 
Ostatnia edycja:
Bar bra KCIUKI ZACISKAM !!! mam nadzieję że ten Bytom tylko dlatego, że w "twoim" szpitalu szwów na szyjkę nie umieją zakładać i nic poza tym poważnego wam nie grozi !!!

chrobek to żeś się zakonspirowała z tak okrągłymi urodzinami :cool2: jak Ty wytrzymałaś? Ja w zeszłym roku przed tym okrągłym jubileuszem trajkotałam jak najęta, strasznie mi na wątrobie leżało te "3" z przodu... Wszystkiego NAJ NAJ, niech te kolejne 30 będzie 30 razy piękniejsze od poprzedniego ;)

Ja dziś na nerwie, mój "bohater domu" pojechał wczoraj autem na wigilie z pracy. Po Wigilii był niedosyt i poszli w miasto. Wrócił nakukany najpierw obudził mnie wracając, potem zrywając się na nocne żygnako (i dobrze mu tak), rano niewyspana a do roboty trzeba iść, zwłoki zostawiłam w domu, miał za karę przed 10:00 jechać komunikacją zabrać swoje auto z centrum, żeby mandatu za parkowanie w płatnej strefie nie dostać. Nie zwlókł się z łóżka, więc ja musiałam urywać się z pracy wykupować bilety parkingowe, wrócić do domu po kluczyki od jego samochodu, znaleźć w centrum jego auto i włożyć bilety. W połowie drogi tknęło mnie, że z nerwów źle je wypełniłam i w miejscu na zaiksowanie dni, zaiksowałam godziny, więc cały trud na darmo, mandacik na pewno będzie :crazy: I jeszcze dostanę od starego zjeby że to wszystko moja wina :realmad:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry