Ale z was chudzinki dziewczyny, ja sie zmierzylam i mam 97, czuje sie jak beczka. A niby to niewiele wiecej niz mialam przed ciążą, bo jak widzialam na miarce mniej niz 78 to bylam szczesliwa.

na wage oszustkę nawet nie staję
Barbra trzymaj sie w tym szpitalu. Oczywiście ten szpital to tylko zapobiegawczo, Grzesia bedziesz witac dopiero w marcu
Fanti ja co roku żałuję ze nie ma juz jednej babci, ona jakos scalala tą rodzinę, lubilam jak sie wszyscy zjezdzali, bylo tak cieplo, wesolo. A to juz prawie 10 lat minelo, drogi sie porozchodzily, zamiast usiasc razem to kazdy ma "swoje" rodziny, coz zrobic, takie zycie, trzeba zyc dalej i robic wszystko zeby nasze dzieci mialy dobre wspomnienia ze swiat
Bursztynek u mnie taki brak weny z obiadem ze chyba zaraz wyciagne rodzinke do baru mlecznego na leniwe
Sarna super choinka, a jaka modelka prezentujaca

moja dzis ubierala choinke u dziadkow,to powiesila 3 aniolki kolo siebie i tak mialy wisiec bo byla awantura hehe
U mnie okna juz tydzien się myją, taki kazdy ma zapal
