Też tak pomyślałam jak volka. Skoro masz już łóżeczko turystyczne to można tylko materac włożyć .
Ja planuje takowe kupić ale gdzieś za pół roku. do mojej mamy bo jak wrócę do pracy to nie raz chłopaki będą spać u babci żeby młody nie był nagle z łóżka od babci wygoniony. A mimo że mama ma ogromną sypialnię to nie widzę jej z dwójką w tym łóżku. A nie podoba mi się żeby dziecko w wózku spało .
Piszecie o położnych w domu. Jakby mi taka chciała w majtki zajrzeć to chyba bym jej grzecznie wskazała drogę do wyjścia.
Dzabasti piszesz że tak mnie jako matkę postrzegasz. Hmm wydaje mi się że każda mama taka jest. Masz dziecko kochasz je więc chcesz dla niego jak najlepiej. Poza tym płacisz więc wymagasz. A jeśli wożę go na basen, siedzę za szybą i obserwuje co się dzieje to jak niby miałabym zareagować jakby mi się nagle dziecko topiło a trener na dworze na fajce?