volka
Fanka BB :)
Złapalam kompletna doline. Tak jak sie do tej pory jakos trzymalam tak dzisiaj cos pękło,i nie,moge sie uspokoic. Nie czuje skurczy,na ktg wyszly dwa,ale na prawde minimalne i myslalam,ze w koncu dadza te tabletki a tu dupa-decyzja o kolejnej kroplowce. Zacxelam ryczec,przyszedl cham i mi dowalił,ze jak dla mnie fryzura wazniejsza to moja sprawa (mialam recznik na glowie). Poszlam do innego lekarza pytac czy nie mozna byloby sprobowac przejsc na te tabletki to wytlumacxyl wszystko na spokojnie a na koniec znow ten cham jeszcze raz przylazł i dowalił,ze jak nie leze tylko chodze to moge dziecko stracic. A ja mowie,ze cala spocona bylam po nocy (tak tu goraco) i poszlam tylko pod prysznic to mowi: no,niech Pani łazi dalej to Pani na pewno urodzi. ***** no tak mnie wyprowadzil z rownowagi,ze nie mogr sie uspokoic 