reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Serduszko zazdroszczę wagi, ja mam juz 20 + :no:, w pierwszej ciazy przytyłam 21. Co do koszmarów to mój syn od kilku dni jęczy po nocach, zaświeca światło, przychodzi do nas, tez go coś męczy.

Witaj Lucy
 
Dzieciaczki przewaznie maja koszmary gdy gwaltownie rosna. Dlatego sa takie glowne dwa etapy ( za dzieciaczka i w wieku ok ~12-13 lat.

Asienka- napisalam na priv. Moze my sasiadkami jestesmy?!

Cocosh- co do "nowych" ubranek to jesli chodzi o niemowlece to jedynie kurz i bakterie z lapek wszystkich klientow mozna spotkac natomiast jesli chodzi o rzeczy dla starszych dzieci badz dla nas to pierwsze co to proponuje pranie... Pracujac w odziezowce wiem co z tymi ubraniami sie dzieje... To ze maja metke to nie znaczy, ze sa czyste... Zazwyczaj setki/ tysiace osob je mierzy. Niektorzy bardziej, niektorzy mniej smierdza badz sa brudni/czysci ale nie raz wieszalysmy gdzies na magazynie mokre od potu swetry/ koszule/koszulki by wyschly... Co do spodni... Czesto kobiety ppdczas okresu mimo wszystko pchaja sie w spodnie na sklepie... Ponad to bardzo duzo materialow jest farbowanych w krajach azjatyckich gdzie normy europejskie nie sa brane pod uwage. Tego typu barwniki powoduja nawet bezplodnosc (dod alergie, wysypki i innego rodzaju choroby skory). Ja zawsze patrze, czy material wyprodukowany w eu. Jesli nie ale dana rzecz mi sie podoba to po przyjsciu do domu pluczs ja w wodzie z octem i pozniej pralka.

Mielismy bardzo duzo szkolen z tego zakresu... Duzo sie o tym mowi... Zwlaszcza zara i h&m sie tlumaczyla... Na necie nawet mozna jeszcze znalezc filmu na ten temat.
 
Bursztynek ale straszysz tymi ciuchami... ale pewnie tak jest : (
Chociaż ja też wolę wszystkie rzeczy nowe hihi chociaż ochraniacza na łóżeczko na bank będę prała bo to dziadostwo strasznie się zakłada...
Zuzka znowu o 18 godz miała 38 stopni. Kupka już była prawie normalna. Na kolacje chciała mleko z płatkami. Ale zjadła 3 łyżki i to wszystko... teraz jest pod prysznicem, M idzie jej spłukać włosy i do spania.
 
Cocosh ja tez bym raczej wyprala te pierwsze ubranka. Dziecko ma tak wrazliwa, cieniutka skore. A te ubranka nie dosc, ze dotykane przez mnostwo osob to jeszcze napchane chemia.. transport, lezakowanie na magazynach.. dla mnie to jednak obrzydliwe;) i czesto po praniu i prasowaniu czuc, ze ubranko jest bardziej miekkie i delikatniejsze. I wsiaka w nie woda. A przed praniem niekoniecznie...
I powiedz mi jak Ty o robisz, ze nie jesz slodyczy? Bo ja ciagle cos przegryzam:( a wczesniej nawet czekolady nie lubilam:(

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry