reklama

Marcowe mamy 2016

Czytam teraz,ze nie zaleca sie validolu w ciazy,ze dzieci rodza sie nerwowe. Ja tez mam nerwy na wierzchu,ale jednak staram sie ratowac tylko melisa albo niczym niestety,choc wiem,ze te moje nerwy tez pewnie kiepsko na dzieciatko wplywaja :(
 
reklama
Tak ale czesc z tego musze w polsce jeszcze uregulowac.Tz podatek ...moj byly maz ze swoja panienka mnie uwalil z pieniedzmi niezle i w skarbowce do zaplacenia mialam 12000 a zostalam sama z 2 dzieci i wyplata 1300 zl. Potem poznalam mojego obecnego meza i razem wyjechalismy do de . Dla mnie zostawil w polsce wszystko lacznie z praca .To tak po krotce:)
 
cześć,
dawno sie nie odzywałam, ale jakoś brak czasu ostatnio.
U nas wszystko ok,mały rośnie, w czwartek mamy wizytę to zobaczymy jaki jest duży.
Córka wybrała imię dla brata Ignacy i nie chce słyszeć o żadnym innym wiec chyba zostanie juz Ignas, zreszta od dwóch miesięcy tak mówi do brzucha i juz sie wszyscy przyzwyczailiśmy.
Jedynie co mnie denerwuje to bezsenność, jakoś trudno mi zasnąć, wczoraj nie spałam wcale a dziś zasnęłam dop. o 2 w nocy i to po melisie. Poza tym zaczyna juz robić mi sie cieżko i stanie w kolejce czy dłuższy spacer to niemale wyzwanie.

Co do Validolu w ciąży to nie można, pytałam mojego giną o to juz na początku ciąży bo ja z tych nerwowych, ale powiedział ze absolutnie żadnych leków, które oddziałują na korę mózgowa. Dozwolone sa jedynie melisa i neospasmina.

Co do ciuszków to ja kupuje śpiochy raczej takie tańsze plus dwie pary takich ładniejszych do lekarza czy gości, pomimo, ze mogłabym sobie pozwolić na drogie ubrania to uważam, ze niewarto. Z doświadczenia wiem, ze ubranka starczaja na bardzo krótko bo dzieci mega szybko rosną a poza tym dzieciom często sie ulewa i czasem nie można tego doprac pózniej, moja córkę musiałam czasem przebierać po 3 razy na dzień, wiec szkoda kasy na super ubranka.

Dziewczyny jak mnie ciągnie do słodyczy, mogłabym jeść kilogramami a nie chce za bardzo przytyć bo i tak juz mam dużo do przodu no i nie chce żeby dziecko było za duże, juz jedno urodziłam z waga 3900 przy mojej drobnej figurze i dziękuje bardzo.

Pozdrowienia
 
Lewusek, fajna kwota :) przynajmniej będziesz miała z czego uregulować skarbowy i jeszcze coś zostanie...

Kurcze wiecie że odkąd pamiętam to pisało na Validolu, że można go stosować w ciąży. Zresztą z Zuzka też parę razy go stosowałam.

Właśnie M wrócił z Zuzka z przedszkola i pytam się jej jak jej minął dzień.... fajnie mamo ale już nie gadaj.... zaczyna się :/
 
reklama
Ja już po wizycie u swojego gin :)
Z dobrych wiadomosci to moj Gabryś waży juz 1688 gram i ciąża z usg wyglada na o tydzien starszą (a dzis jest 30 tydzien + 3 dni). Gorzej ze szyjka mi sie obnizyla w ciagu miesiaca z 3.8 na 2.8. Dodatkowo mam celibat na wspolzycie, raz za krotka szyjke, dwa za jedna krwawienie po stosunku..
Lipa z tą szyjką, bo za chwilę się przeprowadzamy i wszystko spadnie na barki mojego męża, sprzatanie, mycie okien, wnoszenie tych pudeł.. Zreszta ja to też nie z tych, co lubią lezec i pachniec, no ale chyba za bardzo boje sie porodu zeby cokolwiek przyspieszac, wiec grzecznie poslucham zalecen swojego ginekologa..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry