reklama

Marcowe mamy 2016

A u mnie ciagle pod górkę.... córka po miesiecznej przerwie nie chciala zostac w przedszkolu, płakała że się boi.... a rano auto te zastepcze nie odpalilo bo aku wysiadl i musial maz ladowac bo na wyniki musial mnie zawieźc i mala do przedszkola. W aucie mowila ze chce isc bo kolezanki tesknia i Pani a tam... rozkleila sie... potem jeszcze do pracy na chwile i do domku... sniadanko i zaraz obiad zrobie. U mnie bialo wszedzie,slisko i mrozno... ale tez pięknie....
 
reklama
Lilith, śpij do woli, wypoczywaj, to na pewno nie zaszkodzi, a wręcz pomoże ustabilizować sytuację :)
A jak w domu poradzili sobie bez Ciebie? Jest organizacja dobra?
Wstaję, trzeba się szykować na wizytę u gina, potem dentysta po tą wkładkę na zgrzytanie zębami i jeszcze szkoła rodzenia. Jak wrócę to padnę, ale postaram się w międzyczasie zdać relację z wizyty :) muszę go namówić na jakieś badania bo ostatnio mi słabo a dwie morfologie ostatnie i hematokryt były trochę poniżej normy :(
 
Zjadłam serek homogenizowany i mały tak się rusza, że zaraz chyba wyjdzie.

A bym zapomniała że snilyscie mi się, na pewno Volka i Manka ale jeszvze ktoś był, w jakimś lumpku na wsi zabitej dechami rozdawali za free markowe torebki i stalysmy pod sklepem i czekalysmy i jeszcze fajne jeansy sobie kupilam, no i brzichow nie miałyśmy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry