reklama

Marcowe mamy 2016

Volka szczesciara ja mam 4 worki do prania i 2 duże worki do prasowania :( a siły brak moja mama by mi pomogła ale ja chciała bym to sama zrobić :)
Objadlam się z Grzesiem i ide do łóżka :)
 
reklama
Co do mamusiek tak to juz jest. Moja tez nie zawsze byla wow. Zmieniła sie jak juz wyjechalam do Uk i chyba docenia teraz kazda chwilę, choc i tak bardzo często mamy rozne zdanie. Ale ja wtedy mówię, ze ja tak postanowilam i czy może uszanowac moje zdanie. I zazwyczaj jest ok. Teraz praktycznie mozemy rozmawiać o wszytkim. A kiedys... potrafila zamknac drzwi zeby mnie nie wpuscic z domu bo mialam randke z chlopakiem, ktorego ona nie lubila. Doceniam to co mam tym bardziej, ze mieszkamy daleko od siebie...a kiedys dziadkow zabraknie.... ale znowu każdy ma prawo do wlasnego zdania i relacji jakich sie wypracowalo....nie ma idealnych rodziców. ... ale to rodzice....ja tez probuje byc jak najlepsza mama, ale wiem ze nie zawsze mi to wychodzi
 
La_Luna ja mam to samo.. juz zaczynam myslec czy dam sama rade z noworodkiem i dwulatkiem. I nie ukrywam, ze zaczynam sie troche bac:( bo jednak przez większość dnia bede sama z dwojka dzieci. Malutkich dzieci. I kazde bedzie potrzebowac mnie tak samo. I jeszcze nieprzespane noce. Oj bedzie kolorowo;)



Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Ja się też tego boję bardzo, przez pierwszy miesiąc będzie mąż, a potem będę sama przez dwa tygodnie i potem mąż będzie miał zabieg na drugie oko, więc będę musiała się zająć całą trójka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry