reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Isia w 27 tygodniu okazało się!ze jednak są chlopcy :p. A u mnie dzis zapiekanka makaronowa z mieskiem mielonym :). A pod wieczor zrobie chyba sernik na jutro. Ojej Ania a czemu bez dziecka? Mi dzieci dali do piersi pol godziny po cesarce i juz ze mna zostaly.
 
Hihi puchnąć

Zuzke też zabrali po porodzie... a urodziłam ją o 7:35... M od razu kazali jechać do domu bo całą noc nie spał a w domu czekały na niego jeszcze dogi...
Obudziłam się po godz 12 i od razu po prysznicu Zuzke dostałam...
Wieczorem zabrali ją na noc i rano o 6 jak wstalam to po nią poszłam a o 16 godz już jechałam do domku :)
 
Ja skonczylam sprzatac teraz mój się podpisuje :p
Jak on skończy to ide pod prysznic i trochę się ogarne :)
Ja nie myślę o porodzie bo i tak się boje ale nie bólu a tego że to nieznane i nie wiem co i jak co mnie czeka itp próg bólu mam spory przynajmniej tak mi się wydaje po 2 tatuazach plecy i stopa :)
 
reklama
Barbra podziwiam... ja bym w życiu nie zdecydowała się na tatuaż, makijaż permanentny ze względu właśnie na ból... bo zrezygnować w połowie już nie można hihi
Dla mnie brwi woskiem to już jest szczyt moich możliwości ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry