Dziękuję Dziewczyny za miłe przywitanie

az w szoku jestem że ktoś mnie pamięta po tak długim czasie, a zdażyłam kiedyś tylko się przywitać
Cieszymy się z meżem niesamowicie z tego naszego szczęścia. W życiu bym nie pomyślala ze cos takiego się nam przytrafi, a teraz bedziemy rodziną wielodzietną he he

Nasz lekarz do tej pory jest w szoku ale jak to mowi nic go już w życiu nie zaskoczy i tez daje nas innym parą za przykład

Ale teraz są obawy czy damy radę. Myślałam że coreczka będzie do tego czasu bardziej rozumna ( he he juz zapomniałam jak to było z synkiem), teraz wiem że z oka jej nie będę mogła spuścić. Mam w rodzinie 2 malutkich niemowlaków i za kazdym razem przy odwiedzinach Emilka jest nimi strasznie zainteresowana, nie odchodzi od nich choćby na chwilę i tylko cały czas trzeba ja przytrzymywac by przypadkiem ich nie rąbneła... A to jest chyba efekt lalek jakie dostała na urodzinki, jak się je uderzy mocno w brzuch to wydają dzwieki, więc Emilka myśli że te niemowlaczki to tez takie lalki

Do tego lalką usilnie próbuje wydłubywać oczy

Domyślcie sie jakie ostatnio mam w nocy koszmary he he



siwa to róznica miedzy dziecmi bedzie praktycznie taka sama jak u mnie

fajnie, bedzie kogo ewentualnie podpytac o jakieś rady i doświadczenia

mloda mama fajne prezenciki, na pewno się przydadzą
agiszonek ja polecam lovi a przetestowałam przy córeczce chyba wszystkie dostepne na rynku marki, oporny z niej był zawodnik, nie chciała w ogóle załapać butli, 1,5 miesiaca ja przyzwyczajałam i z lovi w końcu się udało.
Ja termin mam tez wg pierwszego usg bo cykle miałam zawsze strasznie rozchwiane i nieregularne. Chociaz powiem wam ze synka i córeczke urodziłam równo przed czasem w 37 t. c. i 2 dni i teraz psychicznie nastawiam się podobnie, przynajmniej nie będę miała zaskoczenia
