• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2016

Isia ja się tak nie bawię. mówiłas że mamy dużo czasu. A Ty chcesz z początkiem lutego się rozpakować? No tego się po tobie nie spodziewałam ;)
A potwierdziła się płeć?
To teraz pogoń męża do galopu z remontem bo czasu to mu mało zostało. Raptem 2 tygodnie.
 
reklama
Manka nie stresuj sie zawczasu,ja bym chyba nie miala zaufania do takiego macania,najwazniejsze ze będziesz miała ust,wszystko będzie dobrze

Isia ale wiadomość,strasznie szybko ta cesarka.a to z powodu tych wód plodowych?nic juz nie moga zrobic?
 
Tak, z powodu wód Maya :/ M pamięta, że przy Zuzce też było ich dużo mniej niż powinno być. Ja tego zupełnie nie pamiętam. Mam jeszcze nadzieję, że Bartuś rzeczywiście jest taki duży a nie ze to pomyłka przy usg... W każdym razie jutro jadę na zakupy z rana, przed szpitalem żeby już większość rzeczy mieć...

Fanti Kochana, no bo mamy hihi ja całe 11 dni do pobytu w szpitalu w razie porodu 8 marca... ja potrzebuje tak naprawdę jednego dnia żeby wszystko zorganizować, tzn całe zakupy. Właściwie to ranek mi wystarczy i dwie, trzy godziny po południu żeby kupić Zuzce tapetę. Z drugiej strony wiem jaką chce żeby miała, wiem gdzie ją można kupić więc luzik ;) rano się ogarnę z wszystkim :)

A do sprzątania po remoncie i tak muszę zabrać kuzynke lub kogoś innego więc luzik, dam radę...
Najgorsze jest to, że wieczorem znowu mnie bolał brzuch jak na okres... zobaczę jak jutro wyjdą te skurcze na ktg... żebym tylko nie urodziła przed 8 lutego....
 
isia co sie dzidzia tak spieszy!!!! :) pierwsza nie bedziesz jak juz to druga :) ja na laptopa sie przezucilam ale nie na dlugo bo siedziec mi nie wygodnie a na zlosc wszystko musze ladowac tablet telefon i na noc laptopa nie podlaczylam wiec siedze teraz na ladowarce dlatego jak sie poloze to znowu znikne na chwilke :P
 
Barbra to lekarce się spieszy ;) a tak poważnie to powiedziała, że nie chce ryzykować i jutro wszystko się okaże... pewnie będę chodziła co chwile do szpitala. No i niewykluczone, że dostanę sterydy na płuca dla malego.... albo w szpitalu albo ambulatoryjnie ale to musimy przegadac jeszcze...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry