Dzisiaj to zdecydowanie nie był mój dzień.Popołudniu tak mi brzuch stwardnial i rozbolal ze nie mialam sily się ruszać,leżałam bez sił na dywanie a dzieciaki wokol robiły co chciały.Do tego wkurzylam się na M bo on wiedząc jak sie czuję poszedł sobie do sąsiadów na pogaduchy i wrocil dopiero po 3 godzinachmusiałem nawet zacisnac zeby i sama dzieciaki kapaci jakby tego bylo malo to Emila dzisiaj przeszla sama siebie,zjadla o 10 kaszke i pozniej przez cały dzień kompletnie nic nie mogłam w nią wmusic,kolejny jej posiłek był o 20 pół porcji kaszki, wrr nie mialam dzisiaj jakoś cierpliwości.
Teraz pije herbatę z imbirem bo znowu gardło mnie rozbolalo,od 1,5 tygodnia walczą z przeziębienie i jakoś nie chce odpuścić.Chyba zaraz idę spać bo na nic już nie mam sil.
Dziewczyny wysokie tsh to niedoczynność,choruje na nią od kilku lat a w ciąży rzeczywiście skacze.Endokrynolog przepisze euthyrox i tyle. tłumaczyli mi lekarze ze ma wpływ na rozwój układu nerwowego Maluszka i nawet na jego inteligencję,także warto zadbać by było w normie i trzeba regularnie badać.