Zaczęłam Was nadrabiać, a tu aktualizacja forum!!! no nie i tak stanęłam na jakiś czas w miejscu.
Fanti, mnie dziś nie było, dopiero teraz doczytałam, ale myślami cały czas jestem z Wami i oczywiście 3mam kciuki za wszystkie i Wasze rodzinki też

Z mężem będzie w porządku, zobaczysz. Dobrze,że ostatecznie pojechał na badanie. Teraz czekamy na wyniki. &&&&
Kate- śliczna córunia, ja już się nie mogę doczekać mojej
Bar Bra nie zła szminka, kusisz, a potem się dziwisz, że jacyś podrywacze się przyczepiają
Asieńka, dobrze że to nic strasznego i wracasz silniejsza i spokojniejsza do domku, ze stresu człowiek też może dodatkowo biegać do wc - ja tak mam
Ona- a jak u Ciebie z tym leczeniem ?
Isia- GRATULACJE!!! ale duży synuś
Serduszko- biedna, nacierpiałaś się, ale teraz już tylko z górki

najgorsze masz już za sobą !
Chrobek- teraz czekamy na Ciebie
Volka-Ty przynajmniej wiesz, kiedy rodzisz

nie to co my. Chrobek niby skurcze ma i wygląda na to że będzie następna albo Cocosh, czy Bursztynek, bo są blisko, a tu znów zapewne jakaś nas zaskoczy kolejnego dnia i ni z gruszki ni z pietruszki
Zakończyłam dziś szkołę rodzenia
Zjadłam pyszne tosty z pieczarkami i czosnkiem, które chodziły za mną od dawna
U mnie póki co się nie zapowiada na żadne rodzenie. Do usłyszenia jutro, bo padam na twarz. Powodzenia i kciukasy na wypadek gdyby którejś przyszło do głowy rodzić w nocy
