reklama

Marcowe mamy 2016

No to znaczy, że też masz niestety. Ona mówiła, że jak zauważymy takie u dzieciaczka to trzeba rehabilitowac bo to jest pozostalosc z wieku niemowlecego i da się to naprawic tylko jest często przegapiane
 
reklama
Hmm ja mam tylko twora małego pod mostkiem, taka gula mała twarda. A wczoraj jak sie polozylam to mialam gore brzucha miękką, az dziwnie sie dotykalo hyhy.

Wiem ze koty psotniki ale przepraszam szczerze sie usmialam jak sobie wyobrazilam sikającego do garnka : D
podobno zwierzaki muszą czuć respekt, u mnie dba o to mąż - on jest samcem alfa w domu. Ponoć trzeba od malego o to zadbać. Moj jak tylko glos podniesie to kot sie chowa w kąt, a ja jestem dla niego mamką hyhy Ale przy mnie czuje sie bezpiecznie i taki podział jest dobry.
 
Fanti nic spektakularnego ale jak tylko zostawił coś nie na miejscu to od razu to wykorzystywałam i mógł znaleźć np zużyte skarpetki w plecaku z rzeczami do pracy albo pod swoją poduszką. A zasilacz do jego ulubionej wówczas zabaweczki - zdalnie sterowanego samochodu, po kilku dniach bezskutecznego proszenia o schowanie, głęboko ukryłam a jemu powiedziałam że w śmietniku może szukać. I jakoś mu się odechciało głupich żartów i złośliwości.
 
O to ja tez tak mam jak leze i dzwigne glowe
 

Załączniki

  • 1456407722520.jpg
    1456407722520.jpg
    31,6 KB · Wyświetleń: 76
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry