reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Cocosh ja przytylam 5kg od 5tygodnia do teraz czyli do 13tego,
Niestety ja sie zaczelam leczyc dopiero teraz a podobno pierwsze 3miesiace sa wazne bo potrzebne sa hormony do ksztaltownia kosci I mozgu wiec teraz sie martwie ...


Czyli mamy podobnie co do tycia. Ostatnio bardzo się pilnuję i wydaje mi się, że nie tyję już ale okażę się na następnym ważeniu za 2 tygodnie.
Rozumiem, że się martwisz. Ja też się martwiłam, ale jestem pewna że skoro teraz się leczysz wszystko będzie dobrze.
Znajdź dobrego endokrynologa i zapytaj go dokładnie o wszystko - napewno Cię to trochę uspokoi.
 
Cocosh ja też mam problemy z tarczyca . W pierwszej ciąży przytyłam książkowo 16 kg.
Tyle ,że ja w genach mam to ,że szczupła byłam od zawsze w dzieciństwie ciągle niedowaga ..

Ja w sumie niedowagę mam przez 95 % swojego życia. Dopiero ostatnio, z rok temu, zaczęłam szybko przybierać na wadzę. Po przytyciu do 58 kilo przeszłam na dietę białkową, bo tylko ona działała i w 2 miesiące ważyłam znów tyle co zwykle. Tyle, że na diecie musiałam już zostać.
Liczę na to, że te pierwsze kilogramy ciążowe to jeszcze z wysokiego tsh i teraz mój organizm się trochę wyciszy i uspokoi.
Widzę poprawę po twarzy - po tym okresie leczenia zaczyna znów wyglądać normalnie a nie jak napuchnięty balon.
 
Dziewczyny ja mam to samo z pryszczami.
Od kilku lat chodzę co miesiąc na kwasy i nie miałam problemów.
Od zajścia w ciąże mam natomiast wysyp jak za czasów nastoletnich i to nie tylko na twarzy. Dekolt plecy też tragedia. Od tygodnia jest lepiej i znika wszystko - może organizm już zakcpetował nową sytuację hormonalną? ;)


albo to zasługa fitomedu. Mam trochę fioła na punkcie kosmetyków i dużo zawsze eksperymentowałam.
Polecam Wam strasznie wszystko z firmy fitomed. żele, toniki, maseczki, glinki, szampony itp. itd. Jestem w szoku, że za 10 zł można mieć takie super kosmetyki i w końcu cieszyć się efektami, a nie czekać miesiącami czy kremy i maseczki za kilkaset złotych w końcu coś dadzą. Połowowa moich kosmetyków poszła w odstawkę. Szczególnym zachwytem "pieje" nad zieloną glinką i maseczką k+k.
 
Ha ha no to ja też dołączam do grona pryszczatych, z tym ze u mnie raczej jest bez zmian. Jeszcze przedwczoraj myślałam że jednak jest odrobina poprawy, ale wczorajsze spojrzenie w lustro upewnilo mnie w tym, że tak nie jest :rofl2:

Barbra jak tam się trzymasz?

Arusiowa super ze wszystko ok :tak: mi ten prenalem w ogóle nie smakował :(

Kwiatekj22, Misana880 witajcie ;)

Izik ha ha u nas jest odwrotnie, to mała bawi się piłkami kota :sorry: kot tylko się patrzy, na szczęście się nie kłóci :rofl2:

Dzastibasti u mnie energii jest niby więcej, ale za to nie zrobię wszystkiego za jednym zamachem, tylko na raty, np zetre kurze, muszę odpocząć itp :D ale za to wczoraj o mało nie usnelam po 21, wiec jeszcze senność nie minęła

Pozioma ja dziś tez o 7 wstałam i koniec :( o tyle dobrego ze mała jeszcze śpi, wiec mam chwile "wolnego", a to jest rzadkość, żeby tak długo spala

Cocosh o fitomedzie nie słyszałam, ale teraz patrzę na stronie to i tak u mnie w mieście tego nie dostane :sorry:

Ocho, młodzież wstała, koniec laby ;)
 
Cocosh- a Ty się nie boisz stosowania kosmetyków na pryszcze w ciąży? Bo z tego co wiem to większości nie można, chyba, że te o których mówisz są jakieś mega łagodne.
 
No własnie skoro temta jest to co stosujecie do mycia twarzy i jaki krem używcie do twarzy ? Ja mysle o kupieniu produktow sylveco maja bardzo przyzwoity sklad. Miałam tonik do twarzy i był rewelacyjny.
 
reklama
U mnie bez zmian leci z nosa jak z kranu syrop kupiony zaczynam stosować herbatka i łóżeczko w biedronce dziś była fajna promocja patyczki do uszu dla dziecka z płatkami kosmetycznymi za 6zl i chusteczki nawilżające 4op + pojemnik za 18 zł i kocyk ale to już dla mnie :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry