reklama

Marcowe mamy 2016

Cześć Dziewczyny :) długo mnie nie było bo zaczął się październik i rok akademicki. .. a jak na złość mam paskudny plan i masę książek do czytania, nie licząc prac jakie mam napisać :( do tego przez cały weekend miałam szkolenie od rana do wieczora. Dobrze, że pt i pon mam wolny huuuuura ;)
Niestety nie nadrobię Was ale mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku :)
Widzę, że zaczęły pojawiać się dziewczynki w brzuszkach :) to tak jak u mnie... byłam we wtorek na usg, oglądało mnie dwóch lekarzy bo moja lekarka chciała się upewnić i nic... tzn nic nie ma między nóżkami ;) we wtorek prenatalne, mam nadzieję że diagnoza się potwierdzi :)
Powiem Wam, że bardzo się ucieszyłam z dziewczynki chociaż chyba mój M bardziej... same baby w domu, nawet mamy kotkę i sunie... za to moja Zuzia jak wyszliśmy z usg mówi. .. mamo, z brata też bym się cieszyła. Najważniejsze żeby był zdrowy :) jakie te dzieci są mądre.... albo jak pamiętają co mówią rodzice hihi
Całuski! Śpijcie dobrze bo mnie dopadła bezsenność :((
 
reklama
Witam!!

Manka to wracajcie bo im dłużej tym ciężej. MOja koleżanka miała wrócić i dupa zostaje już na stałe.

Mnie hormony dają w kość, wczoraj mega kłótnia z mężem i mam go dość jak na razie.


Co do chłopczyka czy dziewczynki to u mnie zawsze się zgadzało :) zobaczymy jak teraz będzie. Lekarz ostatnio odpowiedział mi, że może mam racje, że dziewczynka ale jeszcze mam się nie nastawiać.
 
Dzien dobry dziewczyny.
Ale klepiecie tych postow

Ja bylam kiedys w Irlandi prawie 5 lat. Kasa byla, ale no coz, zero znajomych tylko z pracy i z domku w ktorym wynajmowalam pokoj. Tęsknota za rodzina jednak wygrała z kasą.

Jutro u mnie nawal gości ehhh... Mama z niemiec przyjezdza, ciocia, ciocia, wojek i kuzyn a w sobotr na ślub siostry, więc na pewno nie bede miala Was jak nadrobic.... A najgirsze jest to ze brak kreacji na slu. :(
 
A co do plci dziecka ja nigdy nie mialam watpliwosci, jak to mowie mam babcie czarownice ktora wywrozyla mi pjerwszego syna, druga córkę a trzeciego syna, jak na razie na usg sie sprawdza i w rodzinie tez sie sprawdzilo.
 
manka_tk nareszcie spotkalam kogos kto mysli tak samo! A to naprawde rzadkosc bo ja tez ciągle od znajomych slysze tylko 'po co wracac? Do czego?'
A ja wiem, ze na pewno wrocimy :) bedzie biedniej, wiem to, ale przynajmniej bede szczesliwsza:) i moje dzieci beda mialy dziadkow, ciocie, kuzynow.. prawdziwa, wielka rodzine:)

dzstibasti juz nie raz to pisalam, ale wlasnie u mnie bylo identycznie. Do porodu dziewczynka a urodzil sie chlopiec :-D do tej pory smieje sie, ze dobrze ze nie zemdlalam przy porodzie bo bym chyba nie uwierzyla, ze chlopaka urodzilam:-D
 
Dzien dobry. Siedze w domu ale nie mam czasu byc na bierzaco.
Znow paskudnie i leje odpusilam dzisiaj badania jade jutro.
Czekam jak na szpilkach na poniedzialkowe usg chce juz znac płec i wiedziec ze maluszek rosnie ok i moja wstretna cukrzyca mu nie przeszkadza!
Mi wszyscy mowia ze bedzie synus ja tez mam takie przeczucie i cicha nadzieje a moj chodzi i gada ze bedzie Ania na pewno.
Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty :)
 
Ja jednak też idę dzisiaj na wizytę, moja pani doktor mi przełożyła wizytę z jutra na dzisiaj, bo ma jakiś pilny wyjazd. Mam nadzieję, że się szybko uporam z tą bakterią. A w poniedziałek drugie badanie prenatalne, też liczę, że poznam płeć, puki co na jednej z wizyt pani stawiała na chłopca, ale ostatnio nie chciał pokazać dzidziuś, to może jednak nieśmiała dziewczynka :D Zobaczymy w poniedziałek :)

BarBra dobrze, ze już w domku. Wczoraj zapomniałam napisać, z tych emocji, ze bakterie mam ;/ to chlej tej wody ile dasz rady :P:P

Chłopców też gratuluje tym co się dowiedziały płci, bo chyba puki co chłopców przybywa :)
 
Patrycje znam tu z forum grudzień 2006. Synów mamy z tego samego czasu. A jej bloga od początku czytam i tu nawet cytowałam Marty porównania kolosek.
A pisałam o koleżance z mojego osiedla. Choć to bardziej znajoma już niż koleżanka. I faktycznie sytuacja jak u Patrycji Choć jej starsze dzieci są starsze od dzieci Patrycji.
.
O widzisz to przypadkiem trafiłam :-D Myślałam że Pat jest fenomenem synkowym na skalę światową, a tu proszę jednak nie jest odosobnionym przypadkiem :-) Przy okazji nadmienię, że jestem tu dzięki Patrycji boginiowej :rofl2::rofl2::rofl2: Akurat stałam przed dylematem: "pakować się w kolejne dziecko czy nie?" Mój terrorysta wydaje się dla mnie tak absorbujący, że nie widziałam siebie ogarniającej jeszcze jednego stwora, trafiłam przypadkiem na ich blog, zobaczyłam uśmiechnięta, pełną życia ciężarną z trójką chłopaków u boku, rozpromieniona wyglądającą jak nastolatka i pomyślałam sobie "Skoro ona daje radę z taką ilością i promieniuje od niej takie szczęście, to co ja z dwójką sobie nie poradzę?!" I oto jestem :-D


izik_89
masz linka do tego artykułu, że o płci decyduje matka? Ciekawa jestem co mogli tam wymyślić po dziesiątkach lat teorii o determinowaniu płci przez plemniki z X i Y. Suma sumarum kiedyś wierzono że Ziemia jest płaska, to i tutaj może będzie rewolucja myślenia :rofl2:
 
reklama
trochę wczoraj też czytałam że w ciąży dużo kobiet ma takie problemy tzn mniejsze troszkę niż ja bo ja mam 1 nerkę i akurat mam prawą tylko a to zawsze się dzieje z prawej strony :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry