reklama

Marcowe mamy 2016

Szkoła rodzenia jest na prawdę spoko, dużo można się dowiedzieć na temat pielęgnacji zaś tatuś może poćwiczyć przewijanie na specjalnym manekinie :) Za pierwszym razem chodziliśmy i bardzo się nam podobało, ale teraz już sobie darujemy :D
 
reklama
Co do szkoły rodzenia fajna sprawa, my nie byliśmy ani razu. Przy pierwszej ciąży bylismy zapisani, ale z powodu,że mogłam w każdej chwili urodzić zrezygnowaliśmy. A potem już nie było potrzeby.
 
Lewusek i Cien gratulacje kolejnych chlopakow!!
Ja tez nie wiem jak sie przestawie na pielegnacje chlopca, ale mam nadzieje ze samo przyjdzie.
u mnie waga szla powoli do gory, ale w 5 miesiacu nabrala tempa i teraz gdy zaczynam 6 miesiac mam 4.5 na plusie. Ale widze, ze apetyt wiekszy szczegolnie jak zaczne jeść to ciezko sko czyc... haha

Sarna ja nie pisalam ze bedzie chlopiec :) Tylko ze ruchy zaczelam wczoraj czuc :)
 
Isia 1982 nie rób synkowi krzywdy i nie ucz go sikac na siedząco ! :-) Moj Narzeczony mówi że jak facet siądzie na muszli to musi siedziec tyle czasu aż zrobi " dwójke".
KubusiowaMama suplementy mamy na wszystko. A osoatnio słyszałam ze ten suplement na poprawe apetytu dla dzieci jest bardzo szkodliwy.
A jesli chodzi o witaminy to teraz po porodzie dzieci bardzo szybko podwajają swoją wegę. Wogóle szybko rosną...jeden ginekolog stwierdził, że zastanawiają się czy to właśnie nie przez te suplementy. Ja barałam codziennie nawet 3 miesiące przed ciążą, ale teraz biore co 2-3 dni
 
A dzisiejszą noc miałam straszną. Siku o 1,2,3:30, 5:30.....o 6 stwierdziłam że nie zasne bo jestem głodna więc zjadłam śniadanie. Potem zasnęłam o 7 a o 8 obudził mnie telefon. Mam straszną bezsennośc.
 
reklama
Witam się i ja wieczorową porą..

Gratuluję chłopaków i całkiem nie licznych dziewczynek.
Odpowiadając na zadane dziś pytania:
- nie przyjmuję żadnych suplementów, witamin ani minerałów. Przyjmuję tylko leki na nadciśnienie.:nerd:
- maluję się właściwie codziennie i włosy robię poza nielicznymi dniami jak mam wolne. Do pracy muszę jakoś między ludźmi wyglądać, poza tym do szkoły z młodym, na basen jak go wiozę czy na lekcje keyboardu.. wstyd się pokazać takim nijakim. Mało mam spodni w jakie się mieszczę więc w domu dresy z decathlonu. :baffled:
- zupełnie nie czuję się już atrakcyjną kobietą ale z tym miałam już problem przed ciążą.. :-(

Dziś miałam trudny dzień w pracy.. bałam się jak diabli dzisiejszej wyprawy na dywanik do zwierzchników bo musiałam z nimi omówić sprawę zakończenia mojego awansu i zgłosić im ciążę.. Ponieważ pani naczelnik jest osobą nieprzewidywalna bałam się jak zareaguje.. Ale o dziwo poszła mi na rękę, w poniedziałek mam ostateczny egzamin autoryzacyjny i od wtorku odbieram pozostały urlop a reszta to L4.. WOLNOŚĆ!!! prawie rok wolności... :-D Owszem byli mega zdziwieni, że to już tak zaawansowany etap ciąży, że wcześniej nie zgłaszałam itd..
No i nadal nikt nic nie zauważa ale wieści już się rozeszły.. :-p Wielce zdziwieni co niektórzy.. a jutro zaczem pojadę wieczorem do pracy pewnie już wszyscy będą wiedzieć.. :-p
A z tego całego stresu dzisiejszego tak mnie brzuch ciągnie, nogi bolą, puchną, i ogólnie jak wróciłam wreszcie do domu wieczorem to byłam mega zmęczona jakby co najmniej to był 8 miesiąc.. :eek:
Jutro rano jadę na badania prenatalne.. trzymajcie kciuki proszę :sorry:
Dobrej nocy życzę Wam kochane i pozdrawiam cieplutko :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry