sylvi1979
Fanka BB :)
Cześć dziewczyny!
Wpadam na chwilkę, bo aż mi wstyd, że tyle nie pisałam...ale u mnie nadal pracowicie, męża nie ma cały tydzień, tzn. jest tylko wieczorami, więc oprócz mojego nawału pracy wszystko dodatkowo na mojej głowie....czuję się już naprawdę mega zmęczona. W dodatku kruszynka od dwóch dni bardzo mało się rusza, już zaczynam się martwić
W sobotę mam wizytę, więc zobaczymy co i jak.
Jeszcze jakby tego było mało psiak mi się rozchorował (ciągle wymiotowała), wczoraj byłam u weta i jest trochę lepiej, ale ma ścisłą dietę, więc 0 jedzenia dziś.
Gratuluję ujawnionych dziewczynek i chłopaków, trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty!
Ja do szkoły rodzenia chodziłam w pierwszej ciąży, teraz to bym nawet na to czasu nie znalazła..
coś jeszcze chciałam napisać...aaa,fajnie was poznać chociaż na zdjęciach
postaram się w weekend też trochę naszych wrzucić.
mam nadzieję że teraz uda mi się pisać na bieżąco..
Wpadam na chwilkę, bo aż mi wstyd, że tyle nie pisałam...ale u mnie nadal pracowicie, męża nie ma cały tydzień, tzn. jest tylko wieczorami, więc oprócz mojego nawału pracy wszystko dodatkowo na mojej głowie....czuję się już naprawdę mega zmęczona. W dodatku kruszynka od dwóch dni bardzo mało się rusza, już zaczynam się martwić
Jeszcze jakby tego było mało psiak mi się rozchorował (ciągle wymiotowała), wczoraj byłam u weta i jest trochę lepiej, ale ma ścisłą dietę, więc 0 jedzenia dziś.
Gratuluję ujawnionych dziewczynek i chłopaków, trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty!
Ja do szkoły rodzenia chodziłam w pierwszej ciąży, teraz to bym nawet na to czasu nie znalazła..
coś jeszcze chciałam napisać...aaa,fajnie was poznać chociaż na zdjęciach
mam nadzieję że teraz uda mi się pisać na bieżąco..

No ale wiadomo każdy ma po swojemu w głowie poukładane. Nie martwcie się na zapas tą pielęgnacją, przysięgam sezon pieluszkowy omiatałam jajka i siusiaka mokrą chusteczką, kapałam małego co drugi dzień nie wgłębiając się w żadne siusiakowe zakamarki, nie odciągałam napletka do 3 r.ż. - mały żyje i ma się dobrze.