reklama

Marcowe mamy 2016

Również przyłączam się do powitania nowych marcowych mamusiek :)

u mnie dalej leniwy dzień, jak kolejny w tym tygodniu, odebrałam wyniki z badań moczu, wszystko dobrze, także zabiore wyniki ze sobą we wtorek do ginekologa to nie będę musiała robić.
Trochę wam zazdroszczę tych mdłości czy zgagi, mniej wymiotów, może wtedy na 100% uwierzę że wszystko dobrze się rozwija :)
 
reklama
Ja już po wizycie. Powiem Wam, że już więcej do niego nie pójdę. Nie dość, że trzeba go ciągnąć za język, nic sam nie powie. Nawet monitora mi nie pokazał jak mnie badał. Mam tylko zdjęcie fasolki. Pomylił się w dodatku i wpisał zamiast 6 tydzień i 2 dzień to 5 tydzień wpisał :/. Zwolnienie musiałam wybłagać, bo za cholerę nie chciał dać i powiedział, że następna wizyta z 4 tygodnie a zwolnienie dał na dwa :/. Karty ciąży nie dał. Idę za dwa tygodnie do innego lekarza prywatnie, bo nie zamierzam się z nim użerać już...
 
Hej

Witam nowe marcoweczki.

Volka co za bałwan z tego gina. Niestety na NFZ kiepsko z nimi, ale gdybyś poszła do niego prywatnie to byłby full wypas.
 
volka takich to na kilometr omijac. zmien szybko lekarza! Skoro mas zdjecie fasolki to sie pochwal ;) Mamy nowy watek do tego ;)

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
 
Volka bardzo Ci wspolczuje... krew by mnie zalała jakbym trafiła na takiego lekarza. Skończyłoby się to pewnie nie przyjemna wymianą słów.

Dlatego tak jak dziewczyny radzą zapisałam się prywatnie, wiem, że zapłacę nie małe pieniądze ale wole mieć wszystko pod nosem i bez wyrzutów i głupich docinek że wymyślam bo i takich lekarzy mam w swoim mieście.
A tak z ciekawości ile dziewczyny płacicie za wizytę + USG?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry