• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Misssoni tak kredyt na firmę. Niestety zgodziłam się aby mąż rozwijał skrzydła ,a ja potem do niego dołączę . Teraz póki co pomagam tyle co w domu papierki . Jak dzieci pójdą juz oboje do przedszkola to będę tam na codzień juz.
 
Ja też coś mam zamiar pomuc w firmie ale mam też swoją pracę w tej chwili mam 2600 brutto bo stwierdzili ostatnio że za dużo zarabiam jak na firmę i dali mi 50 zł brutto podwyżki :(
 
Missoni no nie jest tego dużo. Ale ponoć organizm się przyzwyczaja. Poza tym ja testuje i jem niektóre zakazane rzeczy i wcale mi cukier nie skacze. A i ruch super zabija cukier, przed spacerem z Hanią zjadam sporo i cukry mam w normie. Dla mnie raczej uciążliwa jest częstotliwość posiłków ( aż 7 ma być) i nigdzie wyjść na dłużej się nie da, no chyba że z własnym jedzeniem i glukometrem.
 
Ale piekny ten Anex. Szkoda,ze nie ma takich uzywanych :p. Cień to do 200 zł to moze byc ciezko. Ja chce 500-600 przeznaczyc i tez mam problem :/. Masakra z tymi Waszymi rachunkami. My mamy swoje mieszkanie. Na rachunki idzie ok.900 zl i reszta juz na zycie,beznzyne itp. Ja mam 1200,moj maz 2000,wiec na zycie w czworke zostaje nam ok.2200 zł a czasem mniej. Zaraz bedzie nas piatka,wiec szczerze ciesze sie na pomoc od Panstwa,bo moglibysmy nie dac rady.
 
reklama
Jezu jak mozna 10 tys.miesiecznie placic? U nas w rodzinie sa prawnicy. Myslalam,ze oni duzo placa za kredyt,ale 10 tysiecy? Skad Wy na to macie? Matko kochana!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry