reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Elmex jest super pastą,a jak masz problemy z nadwrażliwością to kup sobie tą zieloną.W ciąży to różne rzeczy mogą się dziać w naszych bużkach;-)w końcu hormony szaleją i gdzieś o sobie muszą dawac znać:cool2:Ja poprzednio miałam straszny problem z dziąsłami,krwawiły na maxa.Tym razem na razie mam spokój,odpukać.
 
reklama
witam
a u mnie znów przeziębienie mój mąż wrócił wczoraj z pracy z bolacym gardłem a ja dziś czuje ze mnie też boli do tego czerwone:-( w aptece mi powiedzieli ze w ciazy moge brac tylko tabletki homeopatyczne i kupila homeogene 9 ale poczekam z ich braniem moze mi przejdzie po domowych sposobach tylko tym razem chyba sie nie uda a wy co wiecie o tabletkach na bol gardła? aptekarka miala racje?
Pozdrawiam wszystkie
 
Zdrówka dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!! nie chorować mi tu!!!!!!!!!!!!!
Darina mozesz spokojnie brac te tabletki aptekarka ci dobzre doradziła one są homopatyczne:-)
Mamma80 ja tez Meli myję zęby pasta elmex a aj myłam Meridol potem kupiłam Elmex zielony i neistety smak ten sam nei dam rady czyścić nimi zębów:dry::baffled:
musze meić miętową i noniec:-p:sorry2:
 
Hej hej, dzis ostatni dzień na wsi, jutro wracamy do Krakowa, buuu.... Do następnego L4 :)

Kurujcie się, chorasy! Co to za pomysł żeby chorowac w ciąży?
Moja mama chodzi na rehabilitację do ośrodka zdrowia i sprzedają sobie z pania magister domowe sposoby na przeziębienie. Nie wiem na ile skuteczne, ale przekazuję bo kto wie, może pomoże:
- plaster białego sera podgrzać, ciepły na noc przyłożyć do gardła i owinąć szalikiem (ponoc rewelacyjne na stany zapalne gardła, zastanawiałam sie jak to ma działać ale w końcu serwatką okłada się stawy więc może ser tez pomoże)
- na noc nasmarować stopy pasta z miodu i czosnku, założyc skarpetki
- na noc smarowac stopy spirytusem, zalozyc skarpetki (sposób mojej pediatry, stosuję na córce)
- no i wiadomo: mleko z masłem, miodem i czosnkiem, czosnek, sok malinowy, czosnek, maści rozgrzewające, czosnek, syrop z cebuli, czosnek, witamina C, czosnek, cytryna, czosnek :)
 
remeny sposób mojej babci szklanka gęsiego smalcu, 50 ml spirytusu łyżka masła to wszystko podgrzać. Tą maścią smaruje się dziecko jak po kapieli kiedy jest rozgrzane, smaruje się stópki, piersi i plecki i pod kołdrę najlepiej puchową. To zawsze działało ja wrócilismy z sanek mokrzy i przemarźnięci babcia nam fundowała taką kurację i nie było mowy nawet o katarze, tylką skąd wziąc gęsi smalec
 
Wieci co jak przeczytałam te sposoby to az mi sie niedobrze zrobiło:cool::rofl::ninja:Nie to że mam coś przeciwko,jesli działa to ok.Ja po prostu nienawidze mleka,nie pijam go od x-lat,a jeszcze czosnek do tego i miód....fujjjjjjj(mój mąż jak jest chory to tez pije takie mikstury:baffled:
A ten gęsi smalec to tez fajny przepis:tak:Tylko skąd wziąć gęś a tym bardziej jak z niej zrobić to cudo:confused:
Oczywiscie ja tylko żartuje,ale z natury jestem obrzydliwa na takie rzeczy:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Co to za pomysł żeby chorowac w ciąży?


Bardzo spodobało mi się to stwierdzenie :-D:-D:-D
U mnie jakoś na szczęście nikt z otoczenia nie choruje
(mówię o nielicznych znajomych na tym wygnaniu i o ludziach z pracy) Dzień udany bo dla mnie za godzinę zaczyna się weekend :-), a wieczorem babskie ploty (dziewczyny będą sobie piły driny a tylko niestety ja o suchym pysku :baffled:)

Aha - wysypka zniknęła - myślę że była od przegrzania zbyt mocno nawilżonej skóry ale muszę jeszcze obserwować czy to nie od ziajki.

Kindzia - no wiesz co?! taki krótki post?? przecież tu masa z nas czeka na newsy!!! :tak:
 
Wieci co jak przeczytałam te sposoby to az mi sie niedobrze zrobiło

Mamma, jak nie muszę to tego nie pijam na codzien :) Ale jak człowieka przycisnie, zwlaszcza jak nie moze sie kurowac niczym innym...

A przepis ze smalcem fajny, tylko u nas na wsi nie znajdziemy ani jednej gęsi, nie mowiac o puchowej pierzynie :)
 
reklama
hej hej dziewczyny!! witam się jeszcze z łóżeczka:-):-) Bartuś został na noc u babci, a mój luby wyjątkowo poszedł dzisiaj do pracy i wróci o 14-tej, więc korzystając z okazji poleguję sobie w łożku z książeczką:-):-) potrzebuję tak troszkę powegetować po całym tygodniu, choć w środę i czwartek byłam na urlopie, ale za to wczoraj cały dzień w samochodzie - odwiedziłam Łódź i nawet nie byłoby źle, gdyby nie te remonty, a zatem i korki:wściekła/y: w czwartek z kolei pojechałam do Częstochowy na zakupy.. lubię ostatnio odwiedzać tak jeden "Salon mody używanej";-) tam większość ubrań jest z H&M, Zary itd. itp. szczerze mówiąc to fajniejsze bluzki sobie tam pokupiłam niż w samym H&M.. a teraz też zakupiłam dwa ciążowe sweterki i dwie bluzeczki, a do tego nówki kremowe sztruksy dla Bartka i bluzkę i zapłaciłam 40 zł:-) no takie zakupy to lubię:-):-)

poczytam jeszcze co u was i ruszał do dzieła, bo prac sobie troszkę nawymyslałam:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry