reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

remeny przydasz się na pewno Ty biolog ja zootechnik dogadamy się jakoś ;-)
A tak na serio to tak jak pisałam kozy lub krowa będą bo musimy coś z ta ziemią zrobić przecież nie będzie lezała odłogiem, jak można pieniążka za to dostać:tak:. A stajnia na 2 konie stanie dopiero za kilka lat bo niestety koniki to drogie hobby no i czasochłonne:blink:.
(Jeszcze namawiam męża na kurniczek na 20 kurek ale jakiś oporny jest:dull:, tylko że jak mu zabraniam wyjadać jajka z lodówki to mówi mi że już nie pamięta jak jajko smakuje:-D)
Ja też miałam cesarkę przez pośladkowe ułożenie, teraz w sumie wolałabym naturalnie ale zobaczymy co będzie.
A mój mąż ostatnio się mnie pyta czy chcę rodzić teraz naturalnie a ja mu całkiem spontanicznie "chyba oszalałeś!":rofl2: Bardzo źle wspominam moją cesarkę ale jeszcze bardziej boję się porodu naturalnego:crazy:
PrzyszłaMamusiu Gratuluję!!!
Ja byłam z Przemkiem na placu 3 godziny słuchajecie wróciłam taka głodna że jadłam Petitki z żółtym serem i zagryzałam bananem (trochę kalorycznie ale co mi tam:-p)
 
reklama
Co do porodu to ja mam duża konkurencję;-):-D
Przyszła mamusia to gratuluję miłe to uczucie co nie;-)
Ja już po wizycie dzidzius rośnie i ma się dobrze :tak::-) i na 100% bedize to Konradek wywalił swoje klejnoty rodzinne więc nie było mowy o pomyłce hihihi:-D:rofl2: mój men jest wnibowzięty:-D
co do porodu to tez mnei czeka cc ale wolałabym naturalnie rodzić ale neistety moja miednica jest za mało spręźna:no::-p
 
Witam:-)
Przyszła mamusia zazdroszcze ci tych ruchów moze za tydzien ja tez juz cos poczuje bo termin mam na 10 marca
Mrowa1 gratuluje syna:-)
Ninjacorps ja tez nigdy nie mialam problemów z cera a teraz wygladam jak nastolatka zeby to tylko szybko przeszło:wściekła/y:
Ja zaczynam dostawać małej zadyszki po dłuzszym spacerku i chyba dzidzia lezy na pecherzu bo znow musze czesto odwiedzac wc :-(
Tak bardzo chce zobaczyc swoja dzidzie na usg a wizyte mam dopiero na 5 października a na usg polowkowe dopiero bede sie umawiac 5 a ja juz nie umiem sie doczekac
trzymajcie sie ciepło :-)
 
hej hej! nie było mnie trochę, a tu tyle wieści:-):-):-)

niekat dość nietypowo pojechałam sobie dzisiaj na rekrutację do Radomia... nietypowo, bo w sumie od jakiegoś czasu nie jeżdżę na rekrutację.. no cóż.. w drodze wyjątku;-);-)i nie żałuję, bo miałam okazję pierwszy raz być w Radomiu:-)

iza&marcin ja dołączam się do głosu dziewczyn.. nic się nie martw.. w naszych czasach niezgodność RH to nie problem (zresztą od niezgodności do konfliktu jeszcze długa droga):-) my też mamy niezgodność.. Bartek odziedziczył krew po mnie (zresztą jak u remeny - 0Rh-) i teraz widzę, że lekarz wcale się tą niezgodnościa nie przejął.. oczywiście trzeba o tym wiedzieć, ale nie ma po co panikować:-)

milla29 ale ty posiadłości będziesz miała wooooow:-):-) no i ten zwięrzęcy dobytek - drugie wooow:-) ogólnie jestem pod wrażeniem:-) moja działka ma 2600m, a i to mi się wydaje wielka.. może uda nam się zacząć grodzić w tym tygodniu to się dokładnie po swoim dziedzictwie rozejrzę:-) a ten tekst na temat syna rewelacyjny:-D:-D:-D

PrzyszłaMamusia gratuluję ruchów:-):-) oj wiem co to znaczy "fala wzruszenia":-) ostatnio mnie dopadła na naradzie u prezesa i tak się wzruszyłam, ze odpłynęłam zupełnie:cool::rofl2::cool::rofl2: i teraz tak mam w pracy często - dookoła zamieszanie a ja tkwię sobie w moim błogim świecie i kontempluję swoje macierzyństwo:-):-) ruchy czuję codziennie od czwartku - wcześniej były co jakiś czas, niekoniecznie codziennie - lekarz mówił, że mam to zapamiętać, bo bedzie oznaczał termin porodu na tej podstawie.. hmmm... no ciekawe.. zobaczymy co wyjdzie:-)

mrowa1 gratuluję w pełni potwierdzonego syna:-):-):-)

i widzę, że wiele nam się cesarek szykuje.. ja mam nadzieję, że urodze naturalnie i że będzie tak miło jak poprzednio:-):-) dzisiaj jechałam koło szpitala, w którym urodzilam Bartka i az przystanęłam, żeby powspominać.,. naprawde bardzo miło to wspominam:-):-):-)

idę do łożeczka! dobrej nocy mamom i dzidziulkom:-)
 
mrowa1 - z całego serducha gratuluję syna!!! (ja po cichu też liczę na synka - u mnie z 5 "biurowych" dzieci w ciągu tego roku jest 5 synów to może i mój będzie ;-))


mój pies kanapowy (chodząca niewinność) dzisiaj udusił zająca... łeeeeee.... :crazy::crazy::crazy:
 
mrowa GRATULUJĘ KONRADKA!!!!!!!!!To siadaj teraz i pisz te sms'y:-):-):-)
PrzyszłaMamusiu super że juz czujesz ruchy,ja jeszcze nie ale jestem"trochę młodsza" tygodniowo,więc czekam na ten dzień juz lada moment
No to pomału nam się zaczyna ciekawie robić na forum:tak::tak::tak:(chłopczk/dziewczynka,pierwsze ruchy):happy::happy::happy:
 
heloooo udalo mi sie usiasc do kompa :-)
Gratuluje wszystkim paniom ruchow malenstw.Ja tez chce !!! Czuje od czasu do czasu cos w srodku ale nie wiem czy to dziecie juz sie oddzywa,czy moze kichy maja dyskoteke.
Ja tez bym chciala miec synka,niestety ciezko wykalkulowac.Maz nie chce znac plci dziecka,a ja chce.Zapytam doktorka na kolejnej wizycie i postaram sie utrzymac sekret do rozwiazania.
REMENY konczylas rolnicza w Kraku?? Ja tez z Kraka,dokladnie z Piaskow Wielkich :-)
Prowadzilam na Starych Piaskach stajenke z konikami,dawalam lekcje.Tam sa piekne tereny,lasy, Barycz super sprawa.
Dziewczynki czy chcecie mezow przy porodzie?
 
Hej:)właśnei zapomniałam sie pochwilić.W poniedziałek poczułam Motylka jak wracaliśmy z zakupów:)))to było juz duzo wyraźniejsze niz poprzednie ruchy których jak pisałam wczesniej nie zaliczałam jeszcze do ruchów mimo że wiedziałam co to jest.:-)No i wczoraj siedząc na kanapie też znów poczułam wiec wyglada na to ze juz sie zaczeło:tak:czekam na kolejne bo rzeczywisćei dopada mnie wtedy fala wzruszenia.Jak pisałam Oli poczułam w 17 tc wiec jakby sie zgadzało bo jestem w 15 wiec to całe dwa tygodnie:happy2:cudnie:happy2:
Moim zdaniem bedzie chłopak.Boli mnie głowa dosc często, cera zmieniona i w ogóle bez porównania z poprzednia ciażą... wiem wiem ze to zaden wyznacznik ale tak sobie myśle po prostu - Maciek i kropka:rofl2:
mrowa gratuluje Konradk,a reszcie "czujacych" gratuluje kopniaczków:sorry2:czekamy na pozostałe zeby sie móc wspólnie roztkliwiac hehehe
 
niniejszy rozpoczynam nowy dzień:-):-):-)

ja właśnie siedzę rozanielona w biurze: po pierwsze dlatego, że sączę słodziutką herbatkę z cytryną i maluch sie aktywował - już 5 kopniaczków naliczyłam:-):-), a po drugie dlatego, że dzisiaj śniło mi się, że sama na usg dojrzałam siusiaczka:-).. tylko zaskoczyło mnie to, że obudziłam się z lekkim roczarowaniem.. sama nie umiem tego wytłumaczyć.. chyba dlatego, że już wszystko wiadomo.. no i jak bedzie chłopak to większość zakupów odpada, bo mam rzeczy po Bartku (choć przy ostatnich porządkach w szafie przezornie wyrzuciłam cała szpitalną wyprawkę.. miała trochę plamek.. no i zużyta była ogólnie mówiąc;-);-)).. a tak sobie teraz obiecuje te pierwsze zakupki (pisałam już, że przy Bartku wylądowałam w szpitalu i wyprawkę wybierałam z reklamówki ubranek, które przywiozła mi koleżanka - były nowe.. ale troszkę nie takie jak chciałam, no a potem goście ubrań naznosili i pierwsze zakupy robiłam na 74cm)
 
reklama
Kindzia ja zdecydowanie chcę rodzić z mężem.. i co najważniejsze - on ze mną też chce:-):-):-) omawiałyśmy już kiedyś szerzej ten temat, choc nie będzie go łatwo odszukać, bo mamy już trochę stron na swoim koncie:-)

niekat gratuluję ruchów.. oj błogi to czas..:-):-) i trzymam kciuki za chłopaka:-)

kiedyś z ciekawości.. no i z nudy.. zajrzałam na wątek wrzesniówek 2007.. one tam miały taką zabawę w zgadywanie płci dziecka (to robiły gdzieś w marcu), a teraz jest rozwiązanie zagadek.. i okazało się, że przeważająca większość mam miała słuszne przeczucia co do płci:-):-) no coż.. tylko, że ja już nie wiem jakie mam przeczucia... albo chłopak albo dziewczynka:-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry