telma78
Entuzjast(k)a
Miałam Wam już rano pisać, ale zapomiałam- wiecie co ja naprawdę zrobiłam się brzydka! Kurcze rano nie mogę na siebie w lustro spojrzeć

Niby mi wszyscy mówią, że wyglądam kwitnąco?! Ale zastanawiam się czy to przez grzeczność mówią czy może ślepi są?! Ja czuję się beznadziejnie, może jakiś nowy ciuszek by się przydał, tylko jak myślę, że może coś kupię- to za chwilę myślę czy warto na tą "chwilę"?!
Wspominam jak byłamz Melką w ciąży i faktycznie byłam przekonana,że to chłopak, bo czułam się piękna i sexowna-a teraz?!



Niby mi wszyscy mówią, że wyglądam kwitnąco?! Ale zastanawiam się czy to przez grzeczność mówią czy może ślepi są?! Ja czuję się beznadziejnie, może jakiś nowy ciuszek by się przydał, tylko jak myślę, że może coś kupię- to za chwilę myślę czy warto na tą "chwilę"?!
Wspominam jak byłamz Melką w ciąży i faktycznie byłam przekonana,że to chłopak, bo czułam się piękna i sexowna-a teraz?!


Idę sobie do fyzjera na kolor i stwierdziłam że obcinam sie(wcześniej sobie obiecałam,że bedę przez ciążę zapuszczać,ale nie wytrzymałam;-))Z ciuchami to raczej narazie nie eksperymentuje,bardziej inwestuję teraz w jakieś dodatki-byłam dzisiaj w indyjskim i a to kolczyki,jakiś szaliczek,który potraktuję jako pas ciążowy-jak się nie ma co do roboty to człowiek wariuje;-);-)
Rano się odezwe.
Ja mam wizyte dopiero 12.12 tak że jeszcze 2 tyg ale wytrzymam, chyba że będzie bardziej boleć. Ale u mnie to nie reguła że po jedzeniu, po prostu boli. Rano jak się "przeciągałam" to tak jakby mi ktoś skórę zdzierał
Ubaw mieliśmy straszny