ninjacorps
Marcóweczka 2008
To już mi nerwy puściłyrozryczałam się na środku ulicy i jak jeszcze wróciłam do domu to nie mogłam się przez 1,5 godz. uspokoić
.
Niepotrzebnie, choć wcale Ci się nie dziwię....
Bo powiedziała, że nie ma się co bać, że dzidziuś taki duży, bo to nie znaczy, że będzie miała ponad 4kg...tempo wzrostu dziecka jest bardzo różne(tak jak np. z brzuchem ciężarnej, raz rośnie na koniec ciąży a raz stopniowo)ale to dobrze, że jest większa, bo jakbym miała już dziś urodzić to nie było by tragedii.
Oj dobrze Ci, że już nie musisz się martwić!
No i faktycznie, dzieci rosną "skokowo" i tak naprawdę do ok 26 tygodnia można określić wiarygodnie ich wymiary - tzn. czy rosną prawidłowo, nie są za małe czy za duże.
Normalnie złota kobieta...i mimo, że za wizytę zapłaciłam 80 zł to zapłaciła bym i drugie tyle aby nie przechodzić takich horrorów.
No widzisz, miałaś szczęście, że na nią trafiłaś... Rzadko się taka trafia. Jak wiesz, ja jestem z góry uprzedzona do państwowych lekarzy, a za przykład może właśnie służyć historia z zastępczynią Twojej ginki. I sama przyznajesz, że dużo byś zapłaciła, żeby czegoś takiego nie przeżywać - i właśnie na mnie tak trafiło

ninja- śliczny porządeczek na naszym forumBravo!
Dzięki - wszystko dla Was! :-)

.

Bravo!
bobas na suwaczku mi sie przesunął
Nie mam "przejściowej" kurtki a płaszcz już dawno za mały 

