reklama

Marcóweczki 2011

Hahahahahaha Koncia akurat poród to chyba wyjątek, który potwierdza regułę ;)))) Szczerze watpię, żebym w 3 dni od porodu zamarzyła o drugim dziecku :p

A ja się zewakuwowałam szybciej z pracy, bo mnie duszności jakieś chyciły.. Siadamy do obiadku z eMkiem..
 
reklama
dziewczyny mam pytanko czy jak wasz M przylozy reke do brzucha to malenstwo przestaje kopac ?? bo u nas to standard i M tylko raz poczul kopa :tak:
u mnie tak tez bywało ze jak M połozył reka to maluch ucichł ale teraz juz nie bo tatus specjalnie go zaczepia pukając w mieszkanko i mały daje odpowiedzi hehe z reszta tak juz mnie trzaska ze nawet dotykac nie trzeba wystarczy popatrzec w którym miejscu skóra sie podniesie hahaah

malina -kazde wytłumaczenie dobre zeby sie najesc hahahaah
 
Moje szczescie to dzis nawet polozna kopnelo :) a M jak polozy reke, to go od razu tlucze.

Zastanawialam sie co mnie dzis reka boli w zgieciu, a tam plaster po pobieraniu krwi.

Kurde, u mnie wciaz niezly mroz, mam normalnie lod na oknach w lazience i w kuchni i drzwi do ogrodu nie da sie otworzyc. Jak my stojak przyniesiemy ;) Gato chce wyjsc, ale cofa sie, bo jest za zimno.
 
Malina jak jest mozliwosc wczesniejszego wyjscia to czemu nie;)
Pinkuś komoda nic nadzwyczjnego,z Ikei -Malm czy jakos tak;)na razie z moich planow jest połowa zrealizowana czyli odkurzone meble i poł podłog;)
Ewe moja na poczatku tez ''cichła'' pod reka M ale teraz juz ostro go kopie;)
Koncia ja tez bardzo lubiłam Kownacka,juz jakis czas temu słyszałam ze niestety po 6latach przegrała walke z rakiem:(
Ewi wspołczuje Ci tej ciagłej walki z opryszczka,ja jeszcze nigdy w zyciu nie miałam i nawet M mnie nie zaraził.Słyszałam ze jak chce złapac nas jakies chorobsko to ona wychodzi wiec bierz cos na odpornosc:) no i nie całuj sie na wietrze;)
 
WItam w mrozny dzien.
U nas bylo w nocy ponizej -15 teraz jest jakies -5 wiec nie tak zle ale w domu bez kaloryferow (czyli centralnego) zaczyna sie robic zimno. Dokupilismy 3-ci grzejnik olejowy na prad ale to nie to samo. i tak chodzimy w 2 cwetrach i rece marzna.
Barnimek mi sie rozchorowal i dostaje antybiotyk na kaszel.
Ja sie lekko powiekszam i troszke wiecej juz zjadam.

Ostatnio mam takiego lenia ze nie wiem co ze soba zrobic. Nic mi sie nie chce- chyba jakas handra mnie dopadla........
Niedlugo zaczne przygotowania do swiat - no i jeszcze trzeba kupic prezenty:sorry:

pod wieczor troszke was poczytam bo mi sie bestja obudzila i nici z relaksu;-)
 
Właśnie wróciłam od eMka. Padam na pyszczek- odgrzałam sobie rosołek i muszę chwilkę odsapnąć. Na 17.30 jade do koscioła na msze za mojego tatę....może uda mi się jeszcze przed poczytać co dzisiaj pisałyście:):)
 
Dzielna babka z Ciebie Mila :* A kiedy będziesz podglądać swoje królewny?? Ciekawa jestem jakie już są duże :)
Dzieki Kochana. Jutro mamy wizytę u gina- i nie odpuszczę mu takiego porządnego usg:) Przed wizyta zahaczam podrzucić obiad mężowi i potem po wizycie znowu do niego mykam:):) Wiec nie wiem o ktorej Wam zdam relacje- proszę o cierpliwość:):)

Ewe- ja jak przykładałam kiedyś rękę do brzuszka to była rewolucja- potem eM to robił i była cisza:) Teraz już są za duże wiec nie da się ich ruchów przeoczyć:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej laseczki-marcóweczki
Milutku-ja przeżyłam w tamtym roku męża z obydwoma nogami w gipsie, więc dasz radę a mąż wiedząc że lada chwila dziewczynki sie na świecie pojawią będzie miał motywację do rechalblilitacji

Co do czasu trwania ciąży to trwa ona dokładnie 10 miesięcy księżycowych:-p

A ja dziś w pracy wywinęłam takiego orła, że myslałam że sobie miednicę połamałam

Pozdrawiam całą resztę marcóweczek
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry