reklama

Marcóweczki 2011

futrzaczku - hmm...zakupiłam z mama trochę ozdób do przystrojenia mieszkanka, więc zaraz się za to zabiorę, w tle świąteczne pioseneczki, a zaraz po tym jak Was nadrobię zabieram się za wypisywanie potraw na wigilię. Tak się z emkiem zastanawialiśmy..bo generalnie jedziemy do rodziców, ale..jak zasypie, zawieje, zamiecie i jeszcze inne takie to będziemy musieli zostać we Wrocku sami...trzeba się przygotować i na taką ewentualność;) więc długopis w dłoń i do dzieła:D
 
reklama
Jezu, Pinka, ile Ty zamierzasz chodzic w tej ciazy? Ja tam jestem w 28 tyg i tydzien temu zaczelam dopiero siodmy :)

Ale warunki na drogach. Na jednym skrzyzowaniu nie moglam ruszyc, a przed rondem samochod mi sie nie zatrzymal.

Kupilismy choinke :) piekna, zielona, pachnaca. Dzis ubierzemy.

Mam nowe buty, wlasnie je zalozylam, bo sa skorzane i musze je troche rozciagnac :)
 
Pestusia, welcome! :-) Jak tam w Toruniu? Udalo się coś zalatwic z mieszkaniem?

Pinka, jak ty to liczysz z tym 8 miesiącem? Mamy taki sam termin i mi wychodzi, że od tygodnia jestem w 7 miesiącu..


Siedzenie w domu mi nie służy. W nocy siedzę do 3, wstaję po 11, nic mi się nie chce, najdalej wychodzę do warzywniaka.. Musze sie porządnie kopnąć w tyłek, to może mi się zachce.. :-D
 
hehe... Pinka ominęła jeden miesiąc:-D myślę że policzyła że miesiąc ma 4tyg a nie 4,5 i stąd ta pomyłka:-)

kurcze... wy już choinki i ozdabianie mieszkań! a ja jeszcze porządki muszę zrobić...:-)
 
Już po praktykach! Chwilę odpocznę i zabieram się za dokumentacje. Dostałam książki od nauczycielki i będę tworzyć dziennik praktyk i jakiś scenariusz. Przynajmniej częściowo, a resztę pokseruję i zostawię na weekend, bo jeszcze muszę się nauczyć jutrzejszej prezentacji :baffled:
Chciałam sobie podmaślić jabłecznikiem, ale ma tyle łusek, że się tylko zniechęciłam i długo nie tknę kolejnego... Za to w pierniku znalazłam kłaka! :shocked2: Chyba nie miałam dziś jeść słodkiego... ble ble ble
Za to na obiad kupiłam sobie paluszki rybne, uwaga: 37% ryby :-p czasem jednak mam ochotę na takie świństwa. Do tego ziemniaczek i pyszna suróweczka.

Jedna dziewczynka, taka tulaśna, zauważyła, że jestem w ciąży, bo jakaś tam pani kiedyś też była i do mnie z tekstem: "a z kim się pani urodziła i ożeniła?" Poskładałam się normalnie :-D a potem chciała dotykać brzuszka i krzyczy do innych dzieci, zamiast, że jestem w ciąży, to: "a pani rodzi!"

Bosa, mi u takich starych babć z kokiem podobają się siwe włosy, szczególnie takie białe, ale rzeczywiście to chyba wygląda dopiero ładnie po 65 r. ż. :confused: czyli dopiero na emeryturce, której pewnie w naszym kraju nie dostanę:dry:

trzebiaska, trzeba mu było nasikać w te buty. Nie dość, że zima, to jeszcze inni mają cierpieć za jego nieracjonalne zachowanie. Co za palant! Jak mu się nie podoba, to niech spieprza z pociągu i ludziom bardziej życia nie utrudnia! Co on chciał tym osiągnąć? Ktoś go powinien wystawić za drzwi...

futro, nigdy nie jadłam wątróbki z ryżem. Coś jeszcze do tego było? Sosik, warzywko? Bo tak same, to chyba sucho :blink:

malinaa, to z porodem też tak będzie? 3 dni po, mogę rodzić znowu :-D

A syndromu wicia gniazda chyba nie mam :-p

papcia, ja mam to samo jeśli chodzi o abstynencję. Może cię pocieszy, że ja mogę, ale jakoś nie ma kiedy, albo któreś z nas jest zmęczone. Właściwie to ja tylko rano mam powera do takich rzeczy, bo wieczorem się robię ociężała. A braki mam straszne i jeszcze ta świadomość, że potem to już nie będzie to samo... M jakoś tego nie może zrozumieć :zawstydzona/y:
papcia, zapuść muzę na maksa i ******* sąsiadów :tak:

Cholera, a ja chyba do porodu będę tak latać, bo jak tu iść na zwolnienie, sesja się kończy 22 lutego, więc na pewno do tego czasu chcę być na uczelni.
 
Co ja mam zrobic z tą opryszczką?!?!? jest coraz większa! Zovirax nie pomaga! Naczytałam się o ryzyku jakie niesie za sobą...

Papcia włącz sobie muzykę na cały regulator;) zagłuszy sąsiadów!

Pinka się poprostu pomyliła o miesiąc;)
 
pabella - wynajęte:D jupi jupi:D ja nie wnikam komu, bo mieszka tam dwóch młodych kolesi, ale podobno śpią osobno :> trochę się zdziwiłam, bo w tym mieszkaniu jeden pokój jest otwarty, ale mówią, że są zachwyceni:) najważniejsze, że mieszkanko już na siebie pracuje:)
Co do ruszania się z domu...może jakaś mała malusia kawusia?;> wtedy będziesz miała motywację:)

Aga - a Ty uważaj za tą kierownicą i się tylko nie denerwuj jak jedziesz bo nie od dziś wiadomo jak ludzie potrafią jeździć a już w ekstremalnych warunkach to nie mówię..

Futrzak - przyjechać i Ci pomóc coś? uwielbiam szaleć przed świętami z porządkami, a energii mam tyle, że i w Twoim gniazdku pomóc mogę:D

Doczytałam, że emek Milu już po operacji. To ja w takim razie mocno mocno trzymam kciuki żeby szybko doszedł do siebie, no i Milusia Ciebie mocno ściskam i gratuluję, że taka dzielna dziewczynka jesteś:*
 
Witam, tyle skrobiecie że nie idzie Was nadrobić:no::sorry2::-p.
W sądzie d. blada - ja swoje, prokuratorka swoje:wściekła/y::wściekła/y: i mam czekać na pisemną decyzję sędziego ale czuję że będzie na NIE:-(:-(.
W Rossmannie promocja na pampersiki 1 po 23,99 to wzięłam paczkę:-p i bodziak.
Hrabia łaskę zrobi że przyjechał po mnie do centrum - myślałam że nie przyjedzie i byłam prawie przy przystanku i nawrotkę musiałam robić bo jednak przyjechał:szok::szok::eek::confused:. Miał wydatek:-p bo powietrze z koła zeszło i trzeba było wentyl nowy wstawić i zbiedniał o 20zł:-p:-p:-p. No o i tak gnałam do autka że but mi prawy zamókł w środku:wściekła/y:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry