reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Milus własnie dzis jest niedziela handlowa to ruch jest spory;) ale M przed chwila wysłał mi smsa ze mozemy jechac,zlitował sie nademna ;)
Malinka nie moge wyrzyc sie na alegro bo ten tysiak co dał tatus twardo przeznaczylismy na wozek i nie chce go roztrwonic bo potem ciezko bedzie taka kwote wyczarowac:) a z reszta musimy poczekac na ''cud'' ;) wiemy ze duzo dostaniemy w prezentach swiatecznych to potem bedziemy wiedziec czego nam brakuje;) i wtedy poszaleje na alegro;)
Harsh ja sie zawsze bałam siedziec na tych fotelach bo one tak dziwnie sie bujaja;)

Lece sie ubierac co by M sie nie zdazył rozmyslic;)
 
Olus- no to super:):) nawet nie wiedziałam ze dzisiaj jest niedziela handlowa- taki ze mnie handlowiec...a ostatnio się zastanawiałam ze jakos teraz w grudniu taka powinna byc:) W takim razie udanych łowów i daj koniecznie znac jak wrocicie:) A o ktorej wyjazd?
 
Mila ścianę to ja chcę mieć w tym tygodniu!!!! Nie mogę odpuścić, bo jak do świąt nie będzie zrobiona, to już w ogóle :p

Harszka IKEA | Wyniki wyszukiwania tu są ceny różne różniaste :D Ale cieszę się, że mówisz, że są wygodne te krzesełka, bo to chyba ważne podczas karmienia, żeby było wygodnie w środku nocy :)

Olka mężuś zaplusował normalnie ;)

A mnie już ssie, nie wiem co na obiad a w lodówce świało :/
 
wiem jak to jest z tymi remontami:):) a nasze chłopy zawsze maja czas:) :-D
Ja na obiad idę do mamy- no bo gdzie gotować na jedna osobę...i przyznam ze u mnie od kiedy M jest w szpitalu w lodowce tez jest światło:) no bo po co ją zawalać mięsem jak ja jadłam w locie albo u mamy:)
 
Haha moja mama chyba wyczuła mój głód i dzwoniła, żebyśmy wpadli za godzinę za obiadek :D Fajne te nasze mamy Milusia :D
No i mama nie ma już psinki, oddała koleżance z pracy.. Po śmierci naszej Bilówki już żaden psiak jej nie będzie odpowiadał, Bila była jedyna w swoim rodzaju, choć Fred jest trochę do niej podobny. Tak wyglądała:

Zobacz załącznik 308624 Zobacz załącznik 308625 Zobacz załącznik 308626



pencil.png
 
Malinka- oj szkoda ciut pieska- bo one przecież się do ludzi przyzwyczajają:(
A piesek z fotki kochany- taki właśnie typ psiaka który jest strasznie zżyty z ludźmi i nie da sie go zastąpić- z jednej strony nie dziwie sie tez Twojej mamie:)

:ninja2:



uciekam do mamy na obiad....potem do emka:) zajrzę tu wieczorkiem
MIŁEJ NIEDZIELI:):)
 
Ostatnia edycja:
RANY! Kobity jeden dzień przerwy i kilkanaście stron do nadrobienia, żeby się nie zgubić .......... Niech mi żadna nie próbuje wmówić, że tylko baby się napalają na zakupy. Jak mój mężuś wszedł na temat wózka w piątek wieczorem to wczoraj już musiałam ustąpić i pojechaliśmy oglądać te cuda. No i wróciliśmy z zakupem. A myślałam, że jeszcze się pozastanawiam, a z drugiej strony zakup dokonany, odwrotu nie ma, spokój święty niech czeka na maleństwo
 
reklama
Hej, ale piszecie, że nie daję rady nadrobić. U nas odwilż i ślisko, strach wychodzić z domu.

Niedziela handlowa chyba jest za tydzień, tak mi się wydaje, że zawsze to była ostatnia niedziela przed Świętami, ale głowy nie dam.

Koncia, ale mi apetytu narobiłaś, mmmm.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry