a ja juz nie wiem w czym bede prac... Moja mama to by pewnie chciala, zebym wszystko recznie prala, w platkach mydla
nie wiem czy Wam sie pochwalilam swoja wielkopolska dusza...
Poszlismy dzis do supermarketu i byla promocja na... (kurna-nie wiem jak to sie w PL nazywa...) No na takie cos, co zaklada sie na materac, zeby bylo jeszcze bardziej miekko.. Niewazne.
Szukalismy i najtansze byly za 50 funtow.
No i poszlismy tam, widzimy promocja- napisane 'half price' ale obnizone z 55 na 45 jedynie.. no i stoi obok babeczka pracujaca tam..wiec jej mowie, ze jezeli jest napisane 'polowa ceny' no to powinna byc polowa ceny...i ze prosze- chce kupic- ale skoro jest napisane, ze polowa, to zaplace jedynie 27,50...i nie zgadniecie.....Poszla zapytac sie na informacje....i...

Mam nowy 'pokrowiec' na materac, z tzw memory foam, za niecale 30 funtow... I tylko zaluje, ze olafowi nie kupilam na jego lozko
